Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Czterech obywateli Polski i obywatel Ukrainy zostali zatrzymani w sprawie zorganizowanej grupy przestępczej, która miała organizować nielegalne przekraczanie granicy i ułatwiać pobyt cudzoziemców w Polsce. Według Straży Granicznej proceder mógł objąć ponad tysiąc osób, a w innym wątku śledztwa grupa mogła wykorzystać ponad 40 tys. dokumentów dotyczących pracy sezonowej.
Pierwsza grupa ukraińskich instruktorów pilotażu śmigłowców zakończyła szkolenie w Wielkiej Brytanii. Absolwenci kursu mają szkolić kolejne pokolenie ukraińskich lotników wojskowych w ramach operacji Interflex. (more…)
57-letni obywatel Ukrainy zatrzymany po wyłowieniu suma z jeziorka Balaton na warszawskim Gocławiu usłyszał zarzuty związane z naruszeniem przepisów o rybactwie śródlądowym i ochronie zwierząt. Straż Graniczna zdecydowała o jego deportacji oraz pięcioletnim zakazie wjazdu do Polski i innych państw strefy Schengen. (more…)
W rumuńskim porcie Konstanca nad Morzem Czarnym eksplodował morski dron używany w wojnie na Ukrainie. Rumuńskie władze poinformowały, że teren został wcześniej zabezpieczony, a w zdarzeniu nikt nie ucierpiał. (more…)
Żołnierz sił pokojowych ONZ służący w Libanie zginął w czwartek rano w wyniku ostrzału moździerzowego jego pozycji w pobliżu Mardż Ujun, na południowym wschodzie kraju.
Informację taką podał sam kontyngent Tymczasowych Sił Zbrojnych ONZ w Libanie (UNIFIL). Dwóch innych żołnierzy sił pokojowych również odniosło obrażenia w tym incydencie i otrzymuje pomoc medyczną w ośrodku UNIFIL, jak wynika z informacji zamieszczonych na stronie internetowej Organizacji Narodów Zjednoczonych.
Władze Serbii potwierdziły już, że zabity był żołnierzem właśnie z tego państwa. Po postrzale otrzymał natychmiastową pomoc medyczną, został przetransportowany helikopterem do szpitala w Bejrucie, gdzie zmarł.
Unia Europejska przeznaczy dodatkowe 100 mln euro na wsparcie libańskich sił zbrojnych. Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas przekonuje, że wzmocnienie struktur państwa jest najlepszym sposobem ograniczenia zagrożenia ze strony Hezbollahu. (more…)
70. rocznica wyzwolenia Auschwitz już za nami, a w Polsce odżywa “pojedynek na bohaterstwo” z byłym niemieckim nazistowskim obozem w tle. Z jednej strony kompromitujący brak zaproszenia dla najbliższej rodziny Witolda Pileckiego, z drugiej – ciągle aktualny spór o pobyt w obozie Władysława Bartoszewskiego.
Internet, przynajmniej w części, już dawno osądził ,,byłego więźnia Auschwitz”, powstańca warszawskiego, współpracownika opozycji w czasach PRL i szefa MSZ w III RP. Między innymi za słowa o tym, że w czasie okupacji bardziej obawiał się Polaków aniżeli Niemców. Dla jednych to dowód na kolaborację byłego więźnia Auschwitz. Obozu, w którym przesiedział prawie siedem miesięcy, po czym “niespodziewanie” wyszedł na wolność. Jego przeciwnicy powtarzają jak mantrę: Niemcy “wypuszczali” więźniów obozu tylko przez kominy, a skoro Bartoszewski wyszedł inną drogą – zgodnie z logiką jego przeciwników – współpracował z oprawcami.
Publicysta Tadeusz Płużański „odsłaniał kulisy skandalicznego zachowania ministra Platformy”.
Bartoszewski, blokując pośmiertne odznaczenie dla Pileckiego, postąpił dla siebie logicznie. Bo może być tylko jeden bohater niemieckiego KL Auschwitz. I ma nim być Władysław Bartoszewski, który przebywał w obozie siedem miesięcy i w tajemniczy sposób został wypuszczony.
Pilecki był w Auschwitz dwa i pół roku, Bartoszewski niespełna siedem miesięcy. Pierwszy uciekł, drugi został wypuszczony – historia zna takie przypadki, szczególnie w początkowym okresie funkcjonowania niemieckich obozów koncentracyjnych. W wyniku presji zewnętrznej, błagań rodziny ze „znajomościami” czy wskutek przekupstwa.
72 lata za późno. Ja cały czas mam wrażenie, że komuś zależy na wymazywaniu naszych Bohaterów z pamięci. Nie ma historii nie ma narodu. Powrót żydostwa na nasze ziemie ?