Rano separatyści ostrzelali dwa punkty kontrolne w okolicach Mariupola. Źródła ukraińskie i separatystyczne informują o kolejnych przypadkach cierpień ludności cywilnej w wyniku działań wojennych.
Według źródeł ukraińskich, w Mariupolu w wyniku ostrzału punktu kontrolnego nr 15 zginął jeden żołnierz ukraiński, a dwóch zostało lekko rannych. Według wojskowych separatyści mogą niebawem rozpocząć natarcie w kierunku Nowoazowska.
Z kolei w rejonie nadmorskim Mariupola około 9:30 czasu miejscowego pociski rakietowe miały spaść na domy mieszkalne. Miało do tego dojść w trakcie ostrzału ukraińskich punktów kontrolnych nr 14 i 15. Z powodu silnego wiatru pociski wystrzelone z systemów BM-21 Grad zostały zniesione z toru lotu i uderzyły w trzy 9-piętrowe bloki oraz kilka domów prywatnych, zabijając i raniąc nieokreśloną liczbę osób.
Separatyści utrzymują natomiast, że przez całą dobę trwał ostrzał Gorłówki, w związku z czym wielu mieszkańców „praktycznie musi żyć w piwnicach”. Pociski i miny miały spadać także na domy mieszkalne, domy i przedszkola. Podano informacje o ofiarach śmiertelnych.
ukrinform.ua / rusvesna.su / Kresy.pl






























