Legendarny trener Dynama Kijów Walerij Łobanowski został skrytykowany w ukraińskich mediach za tworzenie rosyjskojęzycznego środowiska i rzekomy sprzeciw wobec ukrainizacji w latach 90.

Ukraińskie media po latach rozprawiają się z dziedzictwem Walerija Łobanowskiego, legendarnego trenera Dynamo Kijów, oskarżając go o świadomy sprzeciw wobec ukrainizacji klubu piłkarskiego w okresie transformacji lat 90. Artykuł opublikowany w tygodniku „Ukraiński Tydzień” wskazuje, że szkoleniowiec miał tworzyć w klubie rosyjskojęzyczne środowisko, lekceważąc przy tym ukraińską kulturę i tożsamość narodową.

Jak podkreśla autor tekstu, „świadomie i systematycznie tworzył rosyjskojęzyczne środowisko w Dynamie”, przy czym jego „pogarda dla języka i kultury ukraińskiej” była — według cytowanych świadków — widoczna na wielu poziomach.

Artykuł przywołuje wspomnienia jednego z pracowników klubu, który zaproponował, by przed meczami odgrywać hymn narodowy. Według relacji, reakcja trenera była jednoznaczna: „Czy ty oszalałeś? Jaki inny hymn?”. Takie stanowisko miało zniechęcać klub do wprowadzania jakichkolwiek symboli państwowych.

Byli zawodnicy cytowani przez tygodnik wskazywali, że język ukraiński był regularnie wyśmiewany w zespole, a Łobanowski miał określać go mianem „kołchozu”. Według autora publikacji, „nie tylko nie przyczynił się do ukrainizacji – on się jej sprzeciwiał. I robił to świadomie.”

Przypomniano również wypowiedź Łobanowskiego z gazety „Radziecki Sport”, w której krytykował poruszanie tematów językowych w Kijowie i przekonywał, że „język ukraiński nigdy nie był prześladowany”.

W mojej ocenie autor posuwa się za daleko w swoich tezach. Stara się na siłę udowodnić antyukraińskość Łobanowskiego na podstawie jednej rozmowy. Ponadto według mnie twierdzenia, że był on trenerem Dynama tylko wtedy, gdy rządzili przychylni mu politycy jest absurdalne – komentuje w serwisie X Współzałożyciel Polskiego Instytutu Dyplomacji Sportowej Bartłomiej Banasiewicz.

Kresy.pl/Strana

Tagi: , ,
forma płatności