Klien petersburskiego sklepu “Piatiotoczka” próbował wynieść z niego pęto kiełbasy bez uregulowania rachunku. Doszło do szamotaniny z ochroniarzem.
Ochroniarz zatrzymał 30-letniego klienta, który wynosił ukryte pęto kiełbasy. Próbował zatrzymać złodzieja, wkrótce zresztą dołączyli do niego inni pracownicy. W pewnym momencie nieuczciwy klient dobył posiadanego przez siebie pistoletu gazowego. Oddał on łącznie cztery strzały. Nie wyrządził jednak nikomu znacznej krzywdy, poza sprzątaczką, którą wcześniej uderzył drzwiami i która została hospitlaizowana. Ochroniarz odniósł tylko niewielkie obrażenia.
lifenews.ru/kresy.pl





























