Na monachijskim cmentarzu Waldfriedhof zniszczono mogiłę lidera jednej z frakcji Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów – Stepana Bandery.
Do wydarzenia doszło prawdopodobnie dzisiaj. Ukraińskie media piszą o wysadzeniu grobu. Polityk nacjonalistycznej partii “Swoboda” Ołeksandr Aroneć, który powiadomił o tym jako pierwszy, napisał, że “kacapy bardziej niż kogokolwiek na świecie boją się martwego Bandery”.
Aroneć otrzymał informację od Wiktora Roha, do którego zadzwonił wcześniej zięć Stepana Bandery, iż na miejscu pracuje policja i przedstawiciele konsulatu Ukrainy.
Polityk nacjonalistycznej ukraińskiej partii podejrzewa, że incydent może mieć na celu przeszkodzenie w pochowaniu szczątków Bandery na Ukrainie.
Z kolei ukraiński minister spraw zaganicznych Pawło Klimkin poinformował, że sprawcy nie próbowali wysadzić grobu, lecz go rozkopać.
zaxid.net/tsn.ua/Kresy.pl




























