4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. krok
    krok :

    W urzędzie gminy, w której mieszkam, również urzędnicy nie mogli brać udziału w loterii na dofinansowanie 80-90% kosztów do instalacji solarnych. No i nie brali. Zwycięzcami loterii zostało kilkanaście osób, 90% z nich to rodziny pracowników urzędu miejskiego, resztę to sąsiedzi burmistrza. Oczywiście prokuratura nie znalazła tu znamion przestępstwa. A było co kraść. Za instalacje solarną wartą 20 tys, “zwycięzcy” loterii zapłacili jedynie 2 tys.
    Warunkiem udziału w loterii było zgłoszenie chętnego do udziału. Ogłoszenie widniało jeden dzień ponoć gdzieś, w którymś z pomieszczeń urzędu miasta i gminy. Oczywiście żaden postronny mieszkaniec nie miał szans na zapoznanie się z ogłoszeniem, oprócz urzędników. Ogłoszenie było, więc wg. przepisów zostały spełnione warunki o ogłoszeniu loterii. Ręce czyste, a złodziejstwo oczywiste.
    Polska jest krajem skorumpowanym nie mniej niż ukraina, tylko u nas nauczyli się już kraść w majestacie prawa.