Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha poinformował, że list Wołodymyra Zełenskiego do Władimira Putina zostanie przekazany Rosji kanałami dyplomatycznymi. Kijów oczekuje odpowiedzi na propozycję bezpośredniego spotkania i rozmów o zakończeniu wojny. (more…)
Bundeswehra planuje zakup 23 wozów zabezpieczenia technicznego Bergepanzer 3 A2 Büffel. Pojazdy mają zastąpić sprzęt przekazany na Ukrainę w 2022 roku, w tym 21 wozów Bergepanzer 2 i dwa Bergepanzery 3. Kontrakt ma trafić do Rheinmetallu, a dostawy zaplanowano na lata 2028–2029.
W przyszłym tygodniu w Bundestagu komisja budżetowa i komisja obrony mają zająć się wnioskiem dotyczącym zakupu 23 wozów zabezpieczenia technicznego Bergepanzer 3 A2 Büffel dla Bundeswehry. Pojazdy mają zastąpić 21 wozów Bergepanzer 2 oraz dwa Bergepanzery 3 przekazane na Ukrainę w 2022 roku.
Wniosek budżetowy o wartości przekraczającej 25 mln euro dotyczy uruchomienia środków z części budżetowej 60. O planach zakupu poinformował niemiecki specjalistyczny portal obronny Hartpunkt, powołując się na źródła zaznajomione z programem modernizacji Bundeswehry.
Irański minister spraw zagranicznych Abbas Aragczi powiedział, że każde porozumienie w sprawie zakończenia trwającej wojny USA i Izraela z Iranem musi obejmować również pokój dla Libanu.
W wywiadzie dla libańskiej telewizji Al Mayadeen Araghchi powiedział, że Liban zapłacił cenę za wojnę narzuconą Iranowi przez USA i Izrael, dodając, że Teheran konsekwentnie twierdził, że wszelkie zawieszenie broni lub zakończenie działań wojennych musi obejmować wszystkie fronty "Osi Oporu", jak to ujął. Sformułowanie to w irańskiej nomenklaturze odnosi się do wszystkich bliskowschodnich podmiotów opierających się na Bliskim Wschodzie nie uznających Izraela.
„Od pierwszego dnia rozmów na temat negocjacji i ustaleń dotyczących zawieszenia broni jasno powiedzieliśmy, że wojna musi się zakończyć w Iranie i na wszystkich frontach oporu, w tym w Libanie” – powiedział Aragczi.
Rosja i Ukraina przeprowadziły kolejną wymianę jeńców wojennych, obejmującą po 185 żołnierzy z każdej strony. Według rosyjskiego ministerstwa obrony w rozmowach pośredniczyły Zjednoczone Emiraty Arabskie. (more…)
Pod budynkiem Liceo Scientifico Cavour w Rzymie, w pobliżu Koloseum, odkryto część dużej rzymskiej domus z połowy II wieku po Chrystusie. Pozostałości luksusowego domu znajdowały się pod męską salą gimnastyczną szkoły.
Odkrycie opisane przez Live Science zostało zaprezentowane publicznie 28 maja 2026 roku. W spotkaniu wzięli udział m.in. nauczycielka historii i łaciny Claudia Marino oraz archeolog Filippo Coarelli z Uniwersytetu w Perugii.
Amerykańskie wojsko poinformowało, że 5 czerwca przechwyciło irańskie drony i rakiety wystrzelone w rejonie Zatoki Perskiej. Po zestrzeleniu czterech dronów lecących w kierunku Cieśniny Ormuz siły USA uderzyły w irańskie stacje radarowe w Goruku i na wyspie Keszm. Według CENTCOM Iran wystrzelił także siedem rakiet balistycznych w kierunku Kuwejtu i Bahrajnu.
Amerykańskie siły przeprowadziły w piątek uderzenia na irańskie nadbrzeżne stacje radarowe po wcześniejszym zestrzeleniu czterech irańskich dronów lecących w kierunku Cieśniny Ormuz – poinformowało Dowództwo Centralne Stanów Zjednoczonych.
Ludu Grecki. A gdzie byłeś jak zaciągano kredyty, przyjmowano euro i marnowano pieniądze?
Grecja okradziona i upodlona, a kurwy się cieszą. Gdy wiosną 1941 roku Niemcy hitlerowskie pobiły grecką armię i zajęły greckie terytorium łącznie ze stolicą Atenami, Grecy jako państwo kontynuowały wojnę, kapitulowały jedynie oddziały wojskowe. Gdyby jednak zdecydowali się zakończenie wojny i traktat z Niemcami, mogę się założyć, że warunki podyktowane przez Hitlera były by mniej upokarzające i mniej dolegliwe niż warunki unijnej „pomocy”.
Profesor Rybiński zaskakuje tekstem w GW, gdzie wróży finał w postaci wojny domowej w Grecji, a rządy w UE i państwach zachodnich określa jako rządy finansjery i bankierów, a nie demokrację. Neoliberalna propaganda z lubością powtarza brednie o życiu Grecji ponad stan, o nieodpowiedzialności społeczeństwa, o tym że UE musi teraz ratować państwo greckie. Gdy parlament grecki przegłosował rozbiór własnego państwa na ulicach Aten trwała w zasadzie wojna domowa, ale neoliberalne reżimy w Europie i USA odetchnęły z ulgą, jeszcze raz kupiły trochę czasu, można będzie ukraść trochę miliardów i pociągnąć cały proceder o kilka miesięcy, może nawet o rok.
Ani jedna z tych okoliczności nie ma nic wspólnego z prawdą. Grecy obok Polaków i Rosjan są najdłużej i najciężej harującą nacją w Europie. Pracują za gówniane pieniądze, nie tak gówniane jak w Polsce i w Rosji, ale w UE jedne z najniższych. Greckie emerytury niedawno przycięte niewiele już odstają od polskich. Tak jak w Polsce w Grecji jest na pewno przerost administracji, a bierze się to prawdopodobnie z tego samego powodu, otóż praca z rynku jest najczęściej gównianą śmieciową harówą, bez perspektyw, z wynagrodzeniem nie starczającym na przeżycie, w nienormowanym czasie pracy. Zatrudnienie w administracji rządowej jest dla wielu ludzi z wyższym wykształceniem jedyną alternatywą dla pracy w fast foodzie, w handlu, albo w innych prymitywnych usługach.
Stosunkowo wczesny wiek emerytalny w Grecji jest też mylący, podobnie z resztą jak w Polsce. Co z tego, że w Niemczech mężczyzna idzie na emeryturę w wieku 67 lat, a w Polsce w wieku 65, a w Grecji 60? Porównując kodeksowy czas pracy w Niemczech, Polsce, czy Grecji i kodeksową długość urlopów, a także inne przywileje typu urlopy macierzyńskie, czy wychowawcze szybko policzymy, że równowartość czasu przepracowanego przez Niemca do chwili przejścia na emeryturę Polak czy Grek przepracowują na długo przed własną emeryturą. Porównując Polskę i Niemcy i opierając się na PODKREŚLMY TO, kodeksowych regulacjach czasu pracy, wyjdzie że Niemiec aby przepracować tyle godzin ile Polak przepracował przez 10 lat pracy, potrzebuje 12.5 roku. Wskaźniki greckie są zdecydowanie bliższe polskim. W rzeczywistości jest dużo gorzej, bo o ile w Niemczech za łamanie kodeksu pracy np. zatrudnianie na czarno grożą przedsiębiorcom drakońskie kary, to w Grecji, nie mówiąc już o Polsce prawo pracy jest czystą teorią, która poza budżetówką i państwowymi firmami praktycznie nie występuje, albo występuje w odosobnionych przypadkach. O różnicy lat świetlnych może świadczyć nawet rodzaj wykroczeń (no właśnie w Polsce to jest wykroczenie, a nie przestępstwo) przeciwko prawu pracy. Nie jest to zatrudnianie na czarno, kombinowanie z nadgodzinami, czy szykanowanie związków zawodowych, tylko zaleganie z wypłatą pensji i to miesiącami, bezprawne zwolnienia i bezprawne potrącenia. Więc tezę o leniwych Grekach można wsadzić panu Gadomskiemu i spółce w dupę.
Sprawa ostatnia, owa „pomoc” idzie tylko formalnie przez budżet grecki. Tak naprawdę jest to kolejna transza wsparcia z kieszeni zachodnich podatników na rzecz niemieckich i francuskich banków i amerykańskich ubezpieczycieli. Nie jest to żaden program naprawczy, żadne oddłużanie. Oddłużanie mogą przeprowadzić kraje, w których albo dokona się rewolucja i podejmą jak np. Wenezuela, czy Białoruś skuteczną próbę uniezależnienia się od bankowych lichwiarzy. Albo jeśli kraj działa jak Chiny, czyli panuje nad własnym sektorem bankowym. Te długi są w dużej części czysto wirtualne, w obowiązującym systemie kreowania pieniądza dług musi rosnąć niezależnie od poziomu wzrostu gospodarczego i polityki fiskalnej państwa. Nie da się nie mieć długu, jeśli rządy kupują od prywatnych banków swoje własne pieniądze. W takim systemie jedną z największych bredni jest brak ojczyzny kapitału. W przypadku sektora bankowego pozbawienie się w nim udziału państwa i to na rzecz podmiotów, których akcjonariusze nie są obywatelami Polski jest de facto pozbyciem się własnej waluty bez wprowadzania EURO. Kraj w którym rządzą banksterzy, ale miejscowi jest w o tyle lepszej sytuacji co np. Polska czy Grecja, że ma możliwość w pewnym momencie odsunąć ich od władzy, a cały wirtualny dług wobec nich przekonwertować w zaległy podatek. Takie ruchy np. USA robiły przynajmniej dwukrotnie w ub. stuleciu i dlatego unikały rewolucyjnych wstrząsów. Teraz sytuacja się zmieniła, bo dolary są w bankach chińskich, a poza tym bankowa mafia stała się na tyle silna, że skorumpowane rządy wolą nakładać kolejne podatki na obywateli żeby tamtym kurwom się nie narazić.
Jakie rozwiązanie kryzysu greckiego? Takie samo jak rozwiązanie całej masy innych problemów wlekących się za kapitalizmem od początku jego istnienia, a rozkwitających w jego neoliberalnej wersji. Powiesić większościowych udziałowców w największych bankach inwestycyjnych, wcześniej oczywiście poddać ich przesłuchaniu aż powiedzą, któremu z polityków i ile zapłacili. Tym politykom, którzy neoliberalizm popierali z głupoty dać wilczy bilet z polityki i niech sobie radzą w systemie, w którym reszta ludzi musi żyć czy chce tego czy nie. Tych którzy świadomie sprzedali się bankierom wysłać do pracy reedukacyjnej za drutem kolczastym pod napięciem. Akcję wystarczy przeprowadzić w kilku największych państwach UE i najlepiej w USA, dalej rozleje się sama. Problem w tym, że podobne akcje przynajmniej jak dotąd udają się tylko w krajach małych, słabych i biednych, które nie mają możliwości eksportu rewolucji poza swoje granice, przeciwnie z największym trudem opierają się atakom z zewnątrz i od wewnątrz jak np. Białoruś.
Za rok Grecja będzie okradziona z państwowego majątku, za to z dużo większym długiem niż dzisiaj. Jeśli wcześniej nie zacznie się wojna domowa, którą przewiduje prof. Rybiński i ja się z nim zgadzam.