Postawa premiera Węgier w kryzysie ukraińskim i nacisk kładziony przez niego na kwestię praw dla węgierskiej mniejszości na Ukrainie wywołały krytykę jego polityki wśród polskich publicystów.
“To, co Orban dziś wyrabia, jest niewątpliwie elementem uwiarygodniania polityki Rosji. Jest to rzecz dla nas jako regionu i Polski niedobra. Rosja znalazła czy kupiła adwokata. Jest to próba balansowania między Unią Europejską, która atakuje Orbana, ale to jeszcze nie oznacza, żeby się chwytać rosyjskiej brzytwy” – powiedział portalowi Niezalezna.plRyszard Czarnecki, europoseł Prawa i Sprawiedliwości, będący zarazem publicystą portalu Niezalezna.pl oraz “Gazety Polskiej” i “Gazety Polskiej Codziennie”.
“Wiktor Orban już wcześniej wyraźniej robił prorosyjskie gesty, które wynikają z tego, że już dość dawno wrócił do współpracy z Moskwą. To widać od lat gdy chodzi o kwestie energetyczne, gdy wszedł „w buty” Gyurcsániego, byłego socjalistycznego premiera, gdy chodzi o współpracę z de facto energetyką rosyjską, nawet jeśli ma udziały w firmach nie rosyjskich, np.austriackich. Ostatni kontrakt na elektrownię atomową jest kredytowany przez Rosjan. Stąd też wcześniejsze dwuznaczne wcześniejsze wypowiedzi Orbana na temat Ukrainy. To, co stoi w sprzeczności z Rosją – tam Orban milczy. On de facto wspiera Putina” – twierdzi polityk i publicysta Niezaleznej.pl.
Dzień później, 14 maja br., na łamach portalu wypowiedział się takżedr Jerzy Targalski, który często komentuje dla Niezaleznej.pl sprawy wschodnie. Publicysta stwierdził, że premier Węgier walczy przeciw Kijowowi “ramię w ramię z Putinem”. Komentarz otrzymał tytuł “Sojusznik”. Targalski stawia Orbanowi zarzut atakowania integralności terytorialnej Ukrainy:
“Premier Węgier Viktor Orbán stwierdził, że istnieje osobny naród rusiński na Ukrainie, mieszkający na Zakarpaciu Węgrzy zaś mają prawo do autonomii i podwójnego obywatelstwa. Oznacza to totalny atak na integralność Ukrainy” – pisze publicysta portalu Niezalezna.pl.
Z kolei w na drugiej stronie najnowszego weekendowego wydania “Gazety Wyborczej” oraz na portalu Wyborcza.pl ukazał się komentarzWojciecha Maziarskiego pt. “Wielkie Węgry Orbana”. Publicysta krytycznie ocenia wysunięcie przez Orbana żądań dotyczących mniejszości węgierskiej w obecnym momencie:
“Jednak trzeba węgierskiemu premierowi uświadomić, że chwila, w której bandyci napadają na dom sąsiada, nie jest dobrym momentem na wysuwanie żądań, choćby nawet uzasadnionych. Najpierw wypadałoby udzielić pomocy” – komentuje Maziarski.
niezalezna.pl/wyborcza.pl/Kresy.pl





























