Przewodniczący litewskiego Sejmu Arūnas Valinskas oświadczył, że podejmie odpowiedzialność moralną za to, co się działo przed gmachem Sejmu. Zaproponował partiom podpisanie porozumienia narodowego o odpowiedzialnym postępowaniu w warunkach kryzysu.
Natomiast przedstawiciele opozycji wczorajsze przemówienie z trybuny Sejmu lidera Partii Wskrzeszenia Narodowego uznali za populistyczne. “Ludzie są niezadowoleni z istniejącej sytuacji i mam szacunek do tych, którzy przyszli, aby otwarcie wyrazić swą opinię. Nigdy jednak nie usprawiedliwię wybitych okien, użycia pocisków lub broni” – oświadczył Valinskas. Jego zdaniem, koalicja rządząca w niedostatecznym stopniu wytłumaczyła ludziom konieczność podjętych przez nią decyzji.
Szef parlamentu wezwał wszystkie partie sejmowe do podpisania narodowego porozumienia o odpowiedzialnym działaniu w warunkach kryzysu. Valinskas zaproponował również posłom “zmniejszenie uposażeń co najmniej o połowę”. Ponadto oświadczył, że zażąda od kanclerza sejmowego, aby “w możliwie najszybszym czasie z gmachu Sejmu znikły przeróżne salony masażu, fryzjernie, solaria oraz inne niemające nic wspólnego z pracą Sejmu zakłady”. Lider PWN zaapelował do oponentów, aby zachowali obywatelską postawę, nie rzucali otwartych oskarżeń w przestrzeni publicznej. Zigmantas Balčytis, starosta opozycyjnej frakcji socjaldemokratycznej, był zaskoczony skojarzeniem pracy sejmowych fryzjerni z piątkowymi wydarzeniami. Starosta frakcji Porządku i Sprawiedliwości Valentinas Mazuronis kpił z populistycznych propozycji lidera PWN zmniejszenia wynagrodzeń o połowę.
“Do bloku propozycji dałoby się włączyć jeszcze dwa postulaty. Po pierwsze – dom, w którym mieszkacie, jest bardzo duży i ma blisko tysiąca metrów kwadratowych, można by w nim założyć przytułek dla dzieci. Druga propozycja – pomieszczenia na Wyspie Margarita podarować służbie dyplomatycznej państwa litewskiego” – zaproponował Mazuronis.
Przewodniczący Sejmu sprecyzował, że jego dom ma nie 1000, lecz 600 metrów kwadratowych powierzchni. Ponadto, jak powiedział, służy za schronienie ochroniarzom, dla których nie trzeba było budować domku.
Kurier Wileński /mb



























