Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Flaga wywieszona przed budynkiem władz miejskich Szczecinku zaczęła w ostatnich tygodniach wzbudzać kontrowersje wśród mieszkańców zachodniopomorskiego miasta. W sobotę zniknęła.
Do ratusza Szczecinka trafiła petycja podpisana przez około 300 mieszkańców miasta, w której domagają się oni ściągnięcia flagi Ukrainy z masztu przed miejscowym ratuszem. A to nie jedyny taki wniosek. Portal Temat Szczecinecki podał, że wśród mieszkańców krąży już druga petycja z tego rodzaju wnioskiem. Jeden z inicjatorów tej drugiej inicjatywy, Jacek Pawłowicz twierdził w sobotę, że podpisało się pod nią już 779 obywateli.
Pawłowicz związany jest z Ruchem Obrony Granic. I to właśnie konto tej organizacji na X także podało informacje o braku ukraińskiej flagi. Zasugerowało przy tym, że była to decyzja miejskich władz znajdujących się pod presją akcji społecznej.
Grecja, korzystają ze zmiany na regulacji na poziomie Unii Europejskiej, dodatkowo zaostrzyła politykę imigracyjną, szykując się do przyspieszenia deportacji.
Grecki parlament zatwierdził 10 czerwca nowe przepisy mające na celu przyspieszenie deportacji osób, którym nie udzielono azylu, do tzw. „centrów powrotowych” zlokalizowanych poza Unią Europejską, zrelacjonował portal InfoMigrants. Głosowanie w greckim parlamencie nastąpiło po zatwierdzeniu w zeszłym tygodniu unijnych przepisów dotyczących ram prawnych regulujących tworzenie centrów powrotowych dla migrantów w państwach trzecich.
Zgodnie z nowymi przepisami poszczególne państwa członkowskie będą mogły prowadzić centra powrotowe poza Unią, choć sami eurokraci zapowiedzieli, że nie będzie aktywnie angażować się w ich tworzenie.
Polska ma poważny problem z wykrywaniem rosyjskiej agentury we własnych strukturach bezpieczeństwa — ocenił ppłk dr Marek Świerczek, były oficer Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, w rozmowie z „Rzeczpospolitą”. Według niego brak ujawnionych przez 35 lat rosyjskich agentów w polskich służbach nie jest dowodem ich odporności, lecz może świadczyć o słabości systemu kontrwywiadowczego.
Punktem wyjścia rozmowy były ostatnie zatrzymania dwóch osób podejrzewanych o szpiegostwo w instytucjach związanych z bezpieczeństwem państwa. Służby zatrzymały cywilnego urzędnika MON oraz pracownika firmy zbrojeniowej po wskazaniu przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego. W opublikowanej w poniedziałek w rozmowie z „Rzeczpospolitą” Świerczek nie chciał oceniać tych działań jako sukcesu Agencji, lecz zwrócił uwagę na szerszy problem.
Niemiecki dziennik „Die Tageszeitung” opublikował w piątek tekst, w którym krytykuje polską politykę migracyjną na granicy z Białorusią. Autor artykułu Christian Jakob pisze, że odsyłanie przez Polskę osób ubiegających się o azyl na granicy białoruskiej jest „sprzeczne z prawem” i nie zostało zalegalizowane przez nowe unijne przepisy azylowe.
Premier Węgier Péter Magyar twierdzi, że ujawnione dokumenty pokazywały przygotowania byłego rządu Viktora Orbana do utworzenia obozu dla migrantów w Vitnyéd-Csermajorze. Według premiera Magyara prace miały być prowadzone w 2024 roku, po wyroku TSUE. Politycy dawnego rządu zaprzeczali istnieniu takich planów.
W sobotę na Węgrzech premier Péter Magyar poinformował, że opublikowane dokumenty ujawniają przygotowania rządu Viktora Orbana do utworzenia obozu dla migrantów w Vitnyéd-Csermajorze w 2024 roku.
Może Cię zainteresować: Antymigracyjny marsz w Budapeszcie – uczestnicy oskarżają nowego premier Węgier o zdradę [+VIDEO]
Ziemowit Szczerek skomentował w piątek w Polsat News wypowiedź wiceministra nauki i szkolnictwa wyższego Andrzeja Szeptyckiego dotyczącą Ukraińskiej Powstańczej Armii. Polityk Polski 2050, z pochodzenia Ukrainiec, stwierdził wcześniej, że członkowie UPA „to byli tacy trochę – ze wszystkimi pozytywnymi i negatywnymi konotacjami tego słowa – ukraińscy Żołnierze Niezłomni”.
Ustawa dekomunizacyjna wchodzi w życie