Przedstawiciel rządu Niemiec do spraw współpracy społecznej z Rosją, Azją Centralną i państwami Partnerstwa Wschodniego Gernot Erler gościł dziś w Mińsku.
Erler stwierdził, że wypuszczenie z białoruskich więzień wszystkich, których zachód ropatrywał jako więźniów politycznych otwiera nowe perspektywy w relacjach między państwami Unii Europejskiej i Białorusi. Jednocześnie zaznaczył, że czynniki oficjalne w Berlinie i Brukseli mają nadzieję na “uczciwy i przejrzysty” przebieg wyborów prezydenckich jakie mają odbyć się na Białorusi 11 października.
Termin sankcji mija 30 października, a więc przed decyzją co dalej, unijni politycy zdążą zapoznać się ze sprawozdaniem obserwatorów Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie – zaznaczał Erler. W przypadku spełnienia przez Białoruś posawionych warunków przedstawiciel niemieckiego rządu obiecywał wsparcie w negocjacjach o przystąpieniu Białorusi do Światowej Organizacji Handlu, uproszczenie systemu wizowego czy zorganizowanie konferencji dla potencjalnych inwestorów. Z drugiej strony stwierdził, że w przypadku kolejnych represji wobec opozycji, na kanwie zbliżających się wyborów “żadnego dialogu nie będzie”.
tut.by/kresy.pl




























