Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Władysław Kosiniak-Kamysz ocenił, że Wołodymyr Zełenski powinien wziąć udział w wydarzeniu jako jego współorganizator i współzapraszający. W związku ze sporem po nadaniu ukraińskiej jednostce wojskowej imienia „Bohaterów UPA” Kijów ma reprezentować nie Zełenski, lecz premier Ukrainy Julia Swyrydenko.
We wtorek, przed Konferencją na rzecz Odbudowy Ukrainy URC 2026 w Gdańsku, premier Ukrainy Julia Swyrydenko ogłosiła, że stanie na czele ukraińskiej delegacji, choć wcześniej oczekiwano udziału prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.
Konferencja odbędzie się w dniach 25–26 czerwca w Gdańsku. W wydarzeniu mają wziąć udział szefowie rządów, ministrowie oraz liderzy międzynarodowych instytucji finansowych. Głównym tematem spotkania będzie pomoc gospodarcza i obronna dla Kijowa. Główną konferencję poprzedzą w środę 24 czerwca spotkania wysokiego szczebla oraz wydarzenia towarzyszące. Główne tematy wydarzenia to energetyka, infrastruktura krytyczna i logistyka.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w wywiadzie dla TSN stwierdził, że prezydent Karol Nawrocki powinien przyjechać na Ukrainę, aby rozmawiać o napięciach w relacjach między Warszawą a Kijowem. Ukraiński przywódca przekonywał, że Polska i Ukraina nie powinny koncentrować się na sporach z przeszłości, lecz na wspólnym zagrożeniu ze strony Rosji.
Zełenski odniósł się do relacji z polskim prezydentem po decyzji Karola Nawrockiego o odebraniu mu Orderu Orła Białego. Wypowiedź padła w niedzielnej rozmowie z dziennikarką TSN.
„Trzeba zdecydować, czy mamy wspólne problemy, czy wspólnego wroga. Moim zdaniem filozofia naszych relacji powinna się zmienić. Są między nami kwestie sporne, ale niech szczegółowo zajmują się nimi właściwe instytucje. Najważniejsze pytanie brzmi: czy niezależna Europa będzie miała przyszłość wobec rosyjskiej agresji? Nie będzie jej, jeśli nie będziemy razem – powiedział Zełenski.
Departament Skarbu USA wydał w poniedziałek ogólną licencję zezwalającą na produkcję, dostawy i sprzedaż ropy naftowej, a także produktów petrochemicznych i naftowych pochodzenia irańskiego.
Jak podkreślił zawieszenie sankcji obejmuje „zezwolenie na przeprowadzanie transakcji związanych z eksportem irańskiej ropy naftowej i jej pochodnych, a także na usługi towarzyszące, takie jak bankowość, ubezpieczenia i transport, a także zezwolenie na import ropy naftowej oraz produktów petrochemicznych i naftowych do Stanów Zjednoczonych”, zacytował libański dziennik "An-Nahar". Tego rodzaju zawieszenie sankcji ma obowiązywać do 21 sierpnia bieżącego roku.
Departament Skarbu USA wyjaśnił również, że ogłoszona właśnie „licencja nie upoważnia do żadnych transakcji z udziałem Korei Północnej, Kuby ani Ukrainy”. Jak wytłumaczono „ułatwienia te są częścią ustaleń mających na celu regulację przepływu irańskiego eksportu surowców energetycznych w określonym czasie, w tym ułatwianie transakcji płatniczych i transferów finansowych związanych z handlem ropą naftową”.
Strona ukraińska wycofała się z ustalonego terminu spotkania Wołodymyra Zełenskiego z Karolem Nawrockim w Warszawie — przekazał w poniedziałek prezydencki minister Marcin Przydacz, cytowany przez Polską Agencję Prasową. Według Kancelarii Prezydenta RP wcześniej nie doszło także do planowanej rozmowy telefonicznej obu prezydentów.
Przydacz powiedział dziennikarzom, że w ostatnich tygodniach trwały polsko-ukraińskie rozmowy dyplomatyczne dotyczące sporu po decyzji władz na Ukrainie o nadaniu jednej z jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”. Według ministra strona ukraińska nie wykazała gotowości do zmiany stanowiska w sprawie nazewnictwa OUN-UPA, a jednocześnie „była gra na czas” oraz zmienianie decyzji.
Szef Biura Polityki Międzynarodowej przekazał, że efektem jego rozmów z szefem Biura Prezydenta Ukrainy Kyryłem Budanowem, który 6 czerwca był w Warszawie, miała być rozmowa telefoniczna Zełenskiego z Nawrockim. Do rozmowy nie doszło. Jak relacjonował Przydacz, prezydent Ukrainy „nie chciał rozmawiać telefonicznie”.
Po dwóch wiekach zachodnia stroną najsłynniejszej świątyni starożytnych Aten przybrała oryginalną formę. Archeolodzy rekonstruowali ją z oryginalnego budulca, ale potrzebne też były współczesne wypełnienia.
Oficjalnego odsłonięcia zachodniej ściany Partenonu dokonano w czwartek. Po raz pierwszy od około 220 lat została przywrócona do tego, co Ministerstwo Kultury Grecji określiło jako jej najpełniejszą możliwą formę, jak podał portal Ekathimerini. Archeolodzy żmudnie rekonstruowali tę fasadę budynku wykorzystując znajdujący się na miejscu rozrzucony w budulec. Jednak nie wystarczył oryginalnych części, stąd fronton budowli został uzupełniony blokami współcześnie wydobytego marmuru.
Greccy rzędnicy podkreślili precyzję wykonania prac. W oświadczeniu dołączonym do niedawno opublikowanego zdjęcia zauważyli, że nowy marmur nie został po prostu dodany, ale z wyjątkową precyzją dopasowany do zachowanych fragmentów i istniejących części frontonu. Renowacja, jak stwierdzili, odzwierciedla szczegółowy i staranny proces mający na celu zachowanie oryginalnej zabytku.
Jordan Bardella poparł decyzję Karola Nawrockiego o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Lider francuskiego Zjednoczenia Narodowego przypomniał, że UPA współpracowała z niemieckimi nazistami i odpowiadała za ludobójstwo na polskich cywilach.
Jordan Bardella odniósł się w sobotę do sporu wokół decyzji prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Lider francuskiego Zjednoczenia Narodowego odpowiedział na wpis Gabriela Attala, byłego premiera Francji.
Attal skomentował decyzję Nawrockiego, łącząc ją z wcześniejszą rozmową polskiego prezydenta z Bardellą.
Ukraińskie media: Oligarchowie i biznesmeni opuszczają kraj