W nocy z niedzieli na poniedziałek ukraińskie bezzałogowce zaatakowały port Primorsk w obwodzie leningradzkim. Według rosyjskich władz uszkodzony został zbiornik paliwa, a obrona przeciwlotnicza zestrzeliła kilkadziesiąt dronów.
W nocy z niedzieli na poniedziałek ukraińskie drony zaatakowały rosyjski port Primorsk nad Morzem Bałtyckim – poinformował gubernator obwodu leningradzkiego Aleksandr Drozdenko.
Według lokalnych władz w wyniku ataku uszkodzony został zbiornik paliwa na terenie terminalu. Na miejscu wybuchł pożar, który gaszą służby ratunkowe. Personel został ewakuowany.
Drozdenko przekazał, że rosyjska obrona przeciwlotnicza zestrzeliła w regionie ponad 50 dronów, a działania mające na celu odparcie ataku trwały jeszcze nad ranem.
W sieci pojawiły się nagrania mające przedstawiać moment ataku.
Zobacz: Tichorieck pod ostrzałem. Ukraińskie drony uderzyły w rosyjską strategiczną stację przepompowywania ropy [+VIDEO]
Primorsk jest jednym z głównych rosyjskich portów eksportowych ropy naftowej. W przeszłości był już celem ukraińskich ataków – w 2025 roku uderzenia doprowadziły tam do czasowych zakłóceń w załadunku surowca.
Strona ukraińska nie skomentowała dotąd informacji o nocnym ataku.
Uderzenie wpisuje się w szerszą strategię Kijowa, który odpowiada na rosyjskie ataki rakietowe i dronowe, uderzając w infrastrukturę energetyczną i przemysłową na terytorium Rosji, w tym porty, rafinerie i zakłady paliwowe.
W ostatnich dniach ukraińskie wojsko informowało m.in. o ataku na rafinerię Rosnieftu w Saratowie. Z kolei rosyjskie władze podawały, że drony były przechwytywane także w rejonie innych zakładów naftowych, w tym w Baszkirii.
Czytaj: Media: ukraińskie drony miały zestrzeliwać Shahedy na Bliskim Wschodzie
bloomberg.com / Kresy.pl