Kierowany przez Wołodymyra Wiatrowycza ukraiński Instytut Pamięci Narodowej wezwał na swojej stronie do nadania członkom Ukraińskiej Powstańczej Armii uprawnień kombatanckich.

CZYTAJ TAKŻE: Sława Ukrainie to hasło banderowskie – uważa obecny szef ukraińskiego IPN-u

PATRZ RÓWNIEŻ: Banderowiec szefem ukraińskiego IPN-u

Działalność UPA spełnia kryteria ruchu narodowo-wyzwoleńczego – różnorodne formy działalności organizacji i poszczególnych osób skierowane na odrodzenie państwowej niezależności narodu ukraińskiego. Dlatego jej weterani, jak i uczestnicy analogicznych formacji w Polsce i krajach nadbałtyckich, mieliby otrzymać od państwa ukraińskiego status uczestników ruchu narodowo-wyzwoleńczego– czytamy na stronie ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej.

O wydarzeniach na wschodnich ziemiach II Rzeczypospolitej ukraiński IPN pisze następująco:

W latach 1943-1944 miało miejsce ostre starcie z polskimi siłami, które próbowały odtworzyć przedwojenne granice Polski.

IPN informuje również, na jakim terytorium działała UPA. Wymienia m.in. polskie województwa lubelskie i podkarpackie, a także tereny współczesnej Białorusi. Wg Instytutu związane z UPA podziemie działało również na Krymie i w Donbasie.

memory.gov.ua/Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

14 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    kaliszanin1 :

    Jak oni tych tchórzliwych rzeźników z UPA mogą porównywać do naszej partyzantki. Kolejny raz obrażają Polski naród. A w Mongolii czasem tez nie działali, bo wielka Ukraina sięga ich chorych głowach bardzo daleko. 🙂 Do czasów pierwszych problemów ze cmentarzem lwowskim byłem wielkim sympatykiem niepodległej Ukrainy. Teraz to państwo budzi we mnie odrażę, skoro szuka wynajdują sobie takich bohaterów.
    A ten fragment to już w ogóle mnie rozwalił „W latach 1943-1944 miało miejsce ostre starcie z polskimi siłami, które próbowały odtworzyć przedwojenne granice Polski” Polska siły zmiotły by was z powierzchni ziemie tchórzliwi rzeźnicy. 🙂