Igor Baloga, niezależny deputowany do ukraińskiego parlamentu popierany przez prezydencki Blok Petra Poroszenki zaproponował, by przeprowadzić wśród Ukraińców referendum, czy chcą nadal walczyć o Donbas. Deputowany podkreślił, że “zdecydowana większość” ludności Donbasu nie popiera Kijowa i nie będzie go popierać, nawet jeśli terytorium zostanie zwolnione z separatystów.
“Wybór jest niewielki – cywilizowany rozwód lub wojna na lata, która osłabi państwo, dobije gospodarkę, uczyni każdego Ukraińca jeszcze biedniejszym” – napisał Baloga na Facebooku. Zaproponował on ponadto przeprowadzenie referendum:
“Jeśli naród jest na to gotów – to walczymy. Jeśli nie – wyrażamy swoje zdanie w referendum, czy okupowane terytoria są częścią Ukrainy. Putin nie odda ich nam z powrotem jak wadliwy towar. Ale w strategicznej perspektywie możemy zachować państwo, wzmocnić gospodarkę, skupić siły i przeprowadzić reformy” – dodał polityk.

Facebook.com / Kresy.pl





























