Ukraińska komisja parlamentarna sprawdzi kto odpowiada za klęskę pod Debalcewem

Postawa i działania ukraińskiego Sztabu generalnego w kontekście bitwy o Debalcewo będzie przedmiotem poniedziałkowego posiedzenia Komisji Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony ukraińskiego parlamentu.

Poinformował o tym w Radio Swoboda deputowany Bloku Poroszenki, przewodniczący komisji Serhij Paszynski. Ponad połowę jej składu stanowią wojskowi zaangażowani w liczne operacje wojskowe. Decyzje komisji i wyniki jej prac mają zostać upublicznione. „Decyzje będą jasne i trudne. Ludzie muszą jasno wypełniać swoje obowiązki. Jeśli tego nie potrafią, trzeba znaleźć nowych”– powiedział Paszynski.

Deputowany powiedział jednak, że jego zdaniem wycofania się oddziałów ukraińskich z Debalcewa nie można traktować jako dyshonoru, gdyż nastąpiło ono w sposób zorganizowany. Jego zdaniem porównania do klęski pod Iłowajskiem są całkowicie nieuprawnione. „Niektóre oddziały pod Iłowajskiem rzuciły broń i uciekły, próbowaliśmy złapać ich 200 kilometrów od linii frontu. Żaden oddział z Debalcewa nie wycofał się bez rozkazu”– powiedział Paszynski.

Według oficjalnych danych Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy w trakcie odwrotu z Debalcewa zginęło 13 żołnierzy a 157 zostało rannych. 90 żołnierzy dostało się do niewoli, zaś kolejnych 82 uznaje się za zaginionych.

Unian.info / Kresy.pl

forma płatności