Ukraińscy deputowani nadal nie będą głosować osobiście, a będą mogli to robić za swoich kolegów. Rada Najwyższa odrzuciła wprowadzenie nowego systemu głosowania.
Do ukraińskiego parlamentu wielu deputowanych po prostu nie przychodzi. Głosują za nich ich koledzy, którzy w odpowiednim momencie biegają między rzędami wciskając przyciski do głosowania. Wywołało to śmiech polskich parlamentarzystów, którzy widzieli takie sceny w czasie ostatniej wizyty w Kijowie.
Wprowadzenie nowego systemu, który wymagałby osobistego głosowania, nie zdobyło dziś poparcia koalicji. Wołodymyr Filenko z opozycyjnego Bloku Julii Tymoszenko – Ojczyzny nie ma wątpliwości: rządzącym nie jest to na rękę ponieważ w Partii Regionów jest wielu deputowanych, których nigdy nie ma w parlamencie. Na przykład Rinat Achmetow z tego ugrupowania pojawił się w Radzie Najwyższej tylko raz, na pierwszym uroczystym posiedzeniu.
Przedstawiciele Partii Regionów twierdzą, że podobają im się inne rozwiązania niż proponowane przez opozycję, na przykład, głosowanie jedynie przeciwko odpowiednim ustawom bez konieczności oddawania głosów „za”.
IAR/Kresy.pl





























