O wydarzeniu informują zarówno sami separatyści, jak i dywersanci. Do ataku na samochód Aleksieja Mazgowoja – dowódcy brygady „Prizrak” (pol. “Duch”) doszło wczoraj, 23-go maja, we wczesnych godzinach wieczornych.
Zgodnie z oświadczeniem dowódcy ukraińskiego oddziału dywersyjnego „Cienie” – Ołeksandra Gładkiego, który przyznał się do zamachu – w ataku na samochód Mazgowoja użyto dwóch min kierunkowych radzieckiej produkcji – MON-50.
Jak twierdzi Gładkij, atak przeprowadzono o godzinie 18:48 nieopodal miejscowości Michajłowka na trasie Pieriewalsk – Ługańsk. Aleksiej Mazgowoj wraz z innymi osobami podróżował terenową toyotą. Wybuch spowodował śmierć na miejscu Mazgowoja i trzech innych osób. Trzy pozostałe zostały dobite przez strzały z karabinów kałasznikowa, kaliber 7,62 mm.
Jak z kolei informują separatyści do wydarzenia miało dojść około godziny 17.30, a ofiary zostały dobite przez strzały z ciężkiego karabinu maszynowego Kałasznikowa PK (7,62 mm) oraz ręcznego karabinu Kałasznikowa RPK (7,62 mm).
Jak informują separatyści, kierowca zdołał przed śmiercią poinformować o ataku straż brygady, która miała pojawić się na miejscu po paru minutach.
Rusvesna.ru/Facebook.com/Kresy.pl






























