53,6% Ukraińców nie jest gotowa do brania udziału w antyrządowych manifestacjach, chyba, że rząd postanowi rozpędzić je siłą. W takim wypadku do brania udziału w masowych protestach jest gotowe 62,5% Ukraińców – wynika z sondażu przeprowadzonego w internecie przez firmę TNS.
24% Ukraińców jest zdania, że protesty zostaną stłumione siłą. 21,6% uważa natomiast, że władze ugną się i w minimalnym stopniu uczynią zadość żądaniom Majdanu. 16% Uważa, że władza spełni żądania jedynie częściowo, 12,9. Tylko 16,6% respondentów wierzy w to, że wymuszą one zmianę władzy.
Przeprowadzenie wcześniejszych wyborów prezydenckich popiera 49.6% manifestantów. Za wcześniejszymi wyborami parlamentarnymi opowiada się 55%. 55,6% respondentów opowiada się za dymisją rządu, a 52,1% za dymisją szefa MSW – Zacharczenki.
Zniesienia wszystkich praw przyjętych 16 stycznia chce 61,7% respondentów a amnestii dla wszystkich zatrzymanych w wyniku zamieszek – 52,1%.
Winą za sprowokowanie konfliktu Ukraińcy obciążają: prezydenta (49,3%), ogólnie władze (41,7%), opozycja (38%), ekstremiści (30,2%), szefostwo struktur siłowych (18,7%).
Prezydent (45,8%), ekstremiści (37%) i władze (35,1%) to według ankietowanych główni winni temu, że konflikt nie został jeszcze rozwiązany. Wśród winnych wymieniani są również: opozycja (30,9%), szefostwo resortów siłowych (15,6%), oraz aktywni uczestnicy Majdanu (15,1%).
Za najbardziej wiarygodne źródło informacji o wydarzeniach na Majdanie ankietowani uważają opowiadania znajomych i bliskich (75,8%). Przekazom telewizyjnym wierzy 55,2%, przekazom internetowym – 63,8%, a radiowym 54,9% – użytkowników internetu.
Badania zostały przeprowadzone w dniach 25-26 stycznia 2014 r.
Tsn.ua/Kresy.pl





























