Ukraiński minister energetyki i przemysłu węglowego Jurij Prodan powiedział dziś, że jego władze nie zgadzają się na warunki Gazpromu, aby ewentualna następna dostawa gazu została uruchomiona dopiero po przelaniu środków na konto rosyjskiego koncernu.
“Jesli zaczynamy częściową spłatę zadłużenia to trzeba nam wrócić do przepisów kontraktu, które stanowią, że opłaty następują po fakcie dostawy a nie na zasadach przedpłaty” – powiedział dziś Prodan w wywiadzie dla ukraińskiego portalu Apostrof.
21 października ma dojść do kolejnego trójstronnego spotkania w formacie Rosja-Ukraina-Unia Europejska w sprawie uregulowania konfliktu między Gazpromem a ukraińskim odbiorcą surowca. Jeszcze dziś rano rosyjski minister energetyki Aleksandr Nowak zapowiedział, że Rosja zgadza się na obniżenie kolejnej kwoty jaką Ukraina miała uiścić jeszcze przed rozpoczęciem dostaw, to jest pierwszej transzy spłaty dotychczasowego zadłużenia do poziomu 1,5 miliarda dolarów.
ria.ru/kresy.pl






























