Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
„Podjęliśmy decyzję i ta sprawa została zapisana w dokumentach strategicznych, że Polska zdecyduje się na dodatkowe dwie eskadry myśliwców. To plan do 2039 roku” — powiedział wiceszef MON w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim w Radiu ZET. Oznaczałoby to podwojenie liczby samolotów F-35 planowanych dla Sił Powietrznych RP.
Tomczyk przypomniał, że obecnie realizowany jest kontrakt na 32 samoloty F-35A. Pierwsze maszyny tego typu trafiły już do Polski, a do końca roku w kraju ma znajdować się łącznie 14 takich samolotów.
Ukraińska armia coraz częściej wykorzystuje ciężkie drony bombowe do zadań logistycznych. Maszyny takie jak „Max” i „Vampire” mają dostarczać amunicję, leki i inne zaopatrzenie tam, gdzie tradycyjne transporty są narażone na rosyjskie ataki. Kijów chce, aby docelowo drony i systemy robotyczne przejęły całość dostaw na linię frontu.
W nieujawnionej lokalizacji na Ukrainie ciężki dron bombowy „Max” produkowany przez ukraińską firmę Perun został zaprezentowany jako maszyna coraz częściej wykorzystywana do logistyki frontowej — opisał Business Insider.
Dron został pierwotnie zaprojektowany do zawisania nad rosyjskimi pozycjami i zrzucania ładunków wybuchowych. Może unieść ponad 40 kg, co pozwala mu przenosić ciężkie uzbrojenie lub zaopatrzenie.
Donald Trump skrytykował w niedzielę izraelski atak na Liban, który może utrudnić finalizowanie ramowego porozumienia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem — podała agencja Reutera. Prezydent USA stwierdził jednak, że umowa jest nadal blisko.
Konfederacja Korony Polskiej podała w mediach społecznościowych, że delegacja partii z posłem Romanem Fritzem na czele „nie została wpuszczona na oficjalne obchody 86. rocznicy pierwszego transportu Polaków do niemieckiego obozu koncentracyjnego”, które miały miejsce w niedzielę.
Polska placówka dyplomatyczna poinformowała w poniedziałek w mediach społecznościowych o kolejnych incydentach wymierzonych w Nowy Dom Polski w Jerozolimie. Na zdjęciach opublikowanych na platformie X widać m.in. uszkodzoną tabliczkę oraz rozbite szkło przed budynkiem.
Nad ranem nad rosyjską stolicę nadleciało co najmniej kilkadziesiąt dronów. Zamknięte zostały wszystkie lotniska obsługujące Moskwę.
Mer Moskwy Siergiej Sobianin poinformował, że począwszy od godziny 5:00 rano rosyjska obrona przeciwpowietrzna zniszczyła 60 ukraińskich dronów. Wszystkie cztery moskiewskie lotniska – Szeremietiewo, Domodiedowo, Wnukowo i Żukowski – zostały zamknięte jeszcze w nocy, ale we wtorek rano zostały już otwarte, jak zrelacjonował portal Meduza. Według portalu co najmniej jeden dron został zestrzelony bezpośrednio nad rosyjską stolicą.
Ale cyrk i jaja wielkie jak słynne Her Won Tuska moherowe berety!.
do franciszek – stary nie rób sobie jaj z tragedii ludobójstwa, dla ciebie to cyrk ukraiński a dla zainteresowanych Polaków ogromna trauma i cierpienie .Twój tekst jest nie na miejscu , nawet jak masz dobre intencje – rób to inaczej.
Odnośnie tego poronionego pomysłu – to tak jakby Niemcy pouczali nas jak mamy przeżywać swoje cierpienie ,które sami wywołali, to jest skandal i horrendalna beszczelność z ich strony. To może świadczyć albo o świadomym zamazywaniu prawdy historycznej w celu wywołania korzyści politycznych obecnej władzy w Kijowie albo ich bezdennej głupocie i krótkowzroczności. Głupotą jest trwanie w błędzie o swojej niewinności wobec dowiedzionych faktów historycznych . To się w głowie nie mieści ,że kat stara się w arcyłotrowski sposób pouczać jak mamy przepracować traumę – co to za sposób ,żeby naszymi rękami obarczać nas winą za zbrodnie. Zaiste wstrętny i barbarzyński sposób rodem ze wschodniej kultury ,którą przecież są a od której staraja się uciec. To jest ukraińsko-banderowski stan umysłu z którym nam nie po drodze.Nie dziwię się więc protestom polskiej opinii publicznej. Ciekawe kto po tamtej stronie miał wystąpić – nie dziwił bym się gdyby był to ukrainofil Jerzy Motyka i ludzie z Gazety Wyborczej ,czy Tygodnika Powszechnego. Wrocławianie powinni rozgonić to banderofilskie towarzystwo 15 grudnia pod sam Kijów .
PRZEPRASZAM, że naruszyłem Twoją wrażliwość!
W jakimś stopniu tragedia krwawego ludobójstwa także mojej osoby dotyczy!
Odczytałem to wydarzenie jako chamskie, bezczelne, wydarzenie mające na celu tylko wyłącznie cyniczny INTERES ukraiński!
Określenie tego wydarzenia jako cyrk i jaja to moje pierwsze subiektywne odczucie na chamstwo, bezczelność, prymitywny cynizm!
Wg. cywilizacji łacińskiej w pierwszej KOLEJNOŚCI konieczna jest ekshumacja zbezczeszczonych ciał polskiej cywilnej ludności i godny pochówek zgodnie naszą cywilizacją – w dalszej kolejności INNE działania!
Dla zrozumienia takich i innych ludzkich zachowań polecam “zgłębić” dzieło prof. Feliksa Konecznego pt. “Cywilizacje” a w szczególności turańską aby pojąć zachowanie Ukraińców!
Oto tekst ze strony Centrum Zajezdnia o odwołaniu spotkania :
“Szanowni Państwo,
ze względu na bardzo silne emocje, które wywołał temat wydarzenia, w gronie organizatorów i zaproszonych panelistów, podjęliśmy decyzję o zmianie termin i formuły seminarium “Czy pojednanie polsko-ukraińskie jest możliwe? Leczenie traumy wołyńskiej” zaplanowanego na 15.12.
Decyzja jest podyktowana przede wszystkim szacunkiem dla pamięci ofiar ludobójstwa na Wołyniu i wrażliwości środowisk pielęgnujących pamięć o tych wydarzeniach. Uważamy, że w atmosferze tak mocnych emocji nie uda nam się nam osiągnąć celu jakim było zbliżenie się do pojednania i leczenia ran.
Temat jest niezwykle trudny, na co wskazują emocjonalne reakcje i komentarze w mediach społecznościowych. Naszym zdaniem nie należy jednak tych emocji pokrywać milczeniem i obojętnością. W naszym kraju żyją rodziny, które z traumą wołyńską borykają się przez pokolenia. Z drugiej strony uważamy, że nie da się rozmawiać o Wołyniu bez strony ukraińskiej.
Rozmowę chcemy prowadzić w duchu sprawiedliwości naprawczej, a więc szukając możliwości zadośćuczynienia, pojednania i wybaczenia.
Nie rezygnujemy z podejmowania tematu. Wkrótce wrócimy do Państwa z informacją o terminie i formie wydarzenia.”
Wchodząc głębiej na tę stronę dowiadujemy sie o innych inicjatywach o podejrzanych tytułach
– Warsztat empatii historycznej – metoda AVATARA w Jeleniej Górze –
– Zobacz debatę “Ile jest w Polsce przestrzeni dla dialogu?”
– Dialog publiczny w Opolu i Wrocławiu
– Dyskusja “Ile jest w Polsce przestrzeni dla dialogu?”
To wszystko śmierdzi psychomanipulacją czy socjotechniką rodem z sorosowskiej Fundacji Batorego czy Gazety Wyborczej . Najgorzej , że biorą się już za naszą tożsamość historyczną tak podle traktowaną przez Izrael i Niemcy i Ukrainę. Nawet naszą martyrologię postanowili zdewastować w imię jakiejś chorej ideologii pojednania -która ma polegać na biciu się w piersi i oddawaniu wszystkiego co święte potomkom zbrodniarzy ukrainskich.
Zgadzam się z “przedmówcami”,krótko jakiś lewacki bzdet.Pojednanie z tego co wiadac jak zachowują sie ukraińcy raczej NIEMOŻLIWE.A ze można przytulić jakieś granty,zaistnieć to jak widać kazdy temat dobry.
Dać banderowcom dotację za szlachetność.