Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Siły izraelskie otworzyły w niedzielę wieczorem ogień do mieszkańców wsi Abidin w syrujskiej prowincji Dara. Od czasu upadku Baszara al-Asada Izraelczycy podjęli okupację dodatkowych fragmentów terytorium Syrii i podejmują zbrojne rajdy w jej południowej części.
W niedzielę izraelski oddział rozbił obóz na wzgórzu Tel al-Maghar, na zachód od wioski Abidin, oraz w rejonie doliny Jarmuku na terenie syryjskiej prowincji Dara. Siły izraelskie miały następnie ostrzelać ostrą amunicją i racami świetlnymi rolników w pobliżu El-Tallah, jak podał za źródłami miejscowymi portal Middle East Monitor.
Potem Izraelczycy pojawili się w wiosce Abidin. Wycofując się z niej oddali strzały w kierunku protestującej ludności. Już po zmroku salwę w kierunku tego obszaru miała oddać izraelska artyleria. Nad wioską miały się również pojawić izraelskie śmigłowce.
Rzecznik Praw Obywatelskich Marcin Wiącek zwrócił się do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w sprawie obywateli Ukrainy, którzy od 1 lipca 2026 roku stracą możliwość bezpłatnego pobytu w ośrodkach zbiorowego zakwaterowania. Interwencja dotyczy wygaszania specjalnych rozwiązań wprowadzonych po rozpoczęciu wojny na Ukrainie.
Jak podało w ubiegłym tygodniu Biuro RPO, 30 czerwca 2026 roku upływa termin, do którego część obywateli Ukrainy, wcześniej mieszkających w ośrodkach zbiorowego zakwaterowania, mogła korzystać z pobytu na dotychczasowych zasadach. Od 1 lipca przestaje obowiązywać art. 32 ustawy z 23 stycznia 2026 roku o wygaszeniu rozwiązań wynikających z ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy oraz o zmianie niektórych innych ustaw.
W praktyce oznacza to dalsze ograniczenie katalogu osób uprawnionych do bezpłatnego zakwaterowania. Zdaniem RPO, prawo to stracą między innymi osoby samotnie sprawujące w Polsce opiekę nad trojgiem lub większą liczbą dzieci, jeżeli wszystkie dzieci ukończyły 7. rok życia. Zmiany obejmą także małoletnich przebywających w pieczy zastępczej lub małoletnich, na których nie jest pobierane świadczenie wychowawcze, a także opiekunów tymczasowych ustanowionych dla małoletnich oraz opiekunów ustanowionych przez władze ukraińskie.
Przywódca Chin Xi Jinping spotkał się w poniedziałek w Pekinie z Aleksandrem Łukaszenką. Według chińskiego MSZ zadeklarował poparcie dla suwerenności, niezależności i integralności terytorialnej Białorusi. (more…)
Pułkownik Paweł Szota, szef Agencji Wywiadu, ocenił w rozmowie z „Rzeczpospolitą”, że realne i bezpośrednie zagrożenie militarne dla Polski pochodzi przede wszystkim z Rosji. Według niego Moskwa testuje reakcję NATO i może kontynuować eskalację. (more…)
W poniedziałek wieczorem w Monako doszło do eksplozji ładunku wybuchowego przy budynku mieszkalnym w rejonie granicy z Francją. Ranne zostały trzy osoby, w tym dwoje dorosłych w stanie krytycznym. Według mediów jednym z poszkodowanych jest ukraiński oligarcha Wadim Jermołajew. W grudniu 2023 roku Ukraina objęła go sankcjami za działalność na okupowanym Krymie.
Do wybuchu doszło około godziny 21:00 przy ulicy Révérend-Père-Louis-Folla, w dzielnicy La Rousse-Saint-Roman, w pobliżu Boulevard d’Italie. Monakijskie władze przekazały, że poszkodowani to kobieta, mężczyzna oraz 13-letnie dziecko, prawdopodobnie związane z dorosłymi ofiarami. Dwoje dorosłych trafiło do szpitala w stanie zagrażającym życiu, natomiast obrażenia dziecka są lżejsze.
Według agencji AFP, rannym mężczyzną ma być Wadim Jermołajew, ukraiński oligarcha i multimilioner mieszkający w Monako. Takie informacje podają także ukraińskie media. Władze Monako nie potwierdziły publicznie tożsamości poszkodowanych.
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej Iranu poinformował, że doszło do starcia jego żołnierzy z kurdyjskimi separatystami. Napastnicy zginęli.
Korpus poinformował, że w czasie walki zabito sześciu bojowników nieokreślonej z nazwy kurdyjskiej organizacji separatystycznej. Do starcia doszło w okolicach miasta Mahabad w irańskiej prowincji Azerbejdżan Zachodni. Przynależność zabitych ujawniła druga strona. Partia Wolnego Życia Kurdystanu (PJAK) przyznała, że jej członkowie starli się z irańskimi żołnierzami właśnie w okolicy Mahabadu, nie podając dalszych szczegółów, jak poinformował portal Rudaw.net.
„Po wkroczeniu zespołu z wrogich i separatystycznych ugrupowań na północno-zachodnie pogranicze kraju w celu przeprowadzenia sabotażu i aktów terrorystycznych, bojownicy z Kwatery Głównej Sił Lądowych IRGC [Korpusu] im. Hamzeha Sejida al-Szohady namierzyli ich za pomocą operacji wywiadowczych” – poinformowała półoficjalna irańska agencja informacyjna Mehr. Jak dodano - „Napastnicy zostali złapani w zasadzkę [...] i całkowicie rozbici”.
Ukraina rozmawia z Francją o produkcji pocisków SCALP na licencji