Prawdopodobieństwo wybuchu nowej wojny gazowej między Ukrainą a Rosją wynosi 50 procent. Takiego zdania jest ukraiński ekspert do spraw energetycznych Mychajło Honczar.
FIFA upoważniła przedstawicieli wszystkich narodowych piłkarskich związków członkowskich do udziału w inauguracyjnych Mistrzostwach Świata reprezentacji do lat 15. W tym Rosji.
Mistrzostw Świata dla reprezentacji U-15 odbędą się w dniach 22-31 października 2026 roku w Azerbejdżanie. Występ Rosjan na tym turnieju będzie stanowić wyłom w polityce izolowania rosyjskich sportowców na arenie międzynarodowej. Co prawda występują oni na poszczególnych zawodach, w tym na Igrzyskach Olimpijskich, jednak robią to nie jako reprezentanci swojego państw, występując pod tak zwaną neutralną flagą.
Takie sankcje wobec Rosji zastosowały FIFA ale też europejska federacja związków piłkarskich UEFA, które zostały wprowadzone cztery dni po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę na dużą skalę.
Rosyjskie wojska zbliżają się do Słowiańska i Kramatorska, dwóch najważniejszych miast pozostających pod kontrolą Ukrainy w obwodzie donieckim. „The New York Times” opisuje, że choć nie grozi im obecnie natychmiastowe zajęcie, znalazły się już w zasięgu coraz intensywniejszych ataków bombami szybującymi i dronami.
Amerykański dziennik wskazał w poniedziałek, że Słowiańsk, Kramatorsk, Drużkiwka i Konstantynówka tworzą tzw. pas twierdz, czyli silnie broniony obszar, który Ukraina umacniała od 2014 roku. To część około 20 proc. obwodu donieckiego, które wciąż pozostają pod kontrolą Kijowa. Według „NYT” rosyjskie oddziały weszły już do Konstantynówki, Drużkiwka została w dużej mierze zniszczona, a Słowiańsk i Kramatorsk są ostatnimi dużymi bastionami ukraińskiej obrony w regionie.
Symbolem pogarszającej się sytuacji był kwietniowy atak na Słowiańsk. Rosja zrzuciła wówczas na miasto bombę o masie około 1,4 tony, niszcząc niemal cały kwartał zabudowy. Dla wielu mieszkańców był to sygnał, że miasto może podzielić los Bachmutu, Awdijiwki, Czasiw Jaru czy Torecka — miejscowości, które Rosjanie przez miesiące równali z ziemią, zanim przejęli nad nimi kontrolę lub doprowadzili do ich wyludnienia.
Ruch Obrony Granic opublikował nagranie niemieckiego radiowozu poruszającego się po ulicach Słubic, oceniając sprawę jako przykład oddawania polskiej suwerenności. Komenda Powiatowej Policji w Słubicach odniosła się do wpisu, tłumacząc, że wspólnie z funkcjonariuszami z Frankfurtu nad Odrą prowadzi wspólny zespół patrolowy.
W Słubicach Ruch Obrony Granic nagrał niemiecki radiowóz policyjny poruszający się po ulicach miasta. Sprawę skomentował lider ruchu Robert Bąkiewicz, a Komenda Powiatowa Policji w Słubicach przekazała, że funkcjonariusze widoczni na nagraniu należą do wspólnego polsko-niemieckiego zespołu patrolowego.
Niemieckie służby już nie tylko bezkarnie tłuką nas za obronę polskiej pamięci, ale swobodnie operują na terytorium RP! Radiowóz "Polizei" z rzekomo polsko-niemieckiego patrolu w Słubicach to dowód na oddawanie naszej suwerenności. Tak w praktyce wygląda polityka uległości! pic.twitter.com/25OoiOpWUU
Mieszkaniec Tczewa stracił ponad 63 tys. zł po tym, jak sprawca uzyskał zdalny dostęp do jego komputera i bankowości internetowej. Policja zatrzymała dwóch obywateli Ukrainy z Gdańska, którym przedstawiono łącznie 18 zarzutów. (more…)
Według sekretarza energii USA Chrisa Wrighta przez cieśninę Ormuz w ciągu ostatnich 24 godzin przetransportowano około 20 mln baryłek ropy na ponad 70 statkach. Ceny ropy miały spaść do najniższych poziomów od czasu sprzed wojny z Iranem. Jednocześnie Teheran ostrzegł jednostki pływające, aby korzystały wyłącznie ze szlaków przez niego wyznaczonych.
„Mogę powiedzieć, że w ciągu ostatnich 24 godzin przetransportowano około 72 statków i 20 milionów baryłek ropy” — powiedział Wright na Reuters Global Energy Forum w Nowym Jorku. „Dzisiaj mamy normalne przepływy”.
Około 20 mln baryłek ropy odpowiada w przybliżeniu jednej piątej światowego zużycia. Po wstępnym porozumieniu między USA i Iranem, które ma zakończyć konflikt, przez cieśninę miały zacząć wypływać kolejne tankowce, które wcześniej pozostawały zablokowane.
Premier Węgier Péter Magyar zażądał od prokuratora generalnego informacji o stanie śledztwa w sprawie tzw. konwoju ze złotem. Po wyznaczonym przez niego terminie Prokuratura Generalna wydała komunikat, w którym podkreśliła, że w rzeczywistości prowadzone są dwa odrębne postępowania. (more…)





























