Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
W Warszawie powstanie centrum Europejskiej Agencji Kosmicznej – ogłosił w poniedziałek dyrektor generalny ESA Josef Aschbacher. Będzie to pierwsza placówka agencji utworzona poza terytorium państw, które założyły tę organizację.
Decyzję przedstawiono 13 lipca w Centrum Nauki Kopernik w Warszawie. W wydarzeniu wzięli udział premier Donald Tusk, minister finansów i gospodarki Andrzej Domański oraz dyrektor generalny ESA.
„Warszawa będzie centrum, ale inne miasta będą z tego korzystały” – powiedział premier. Dodał, że Polska należy do państw najmocniej zwiększających nakłady na rozwój sektora kosmicznego.
Gazociągi przeprowadzone przez terytorium Kazachstanu pozwalają Rosji zwiększać eksport surowca do Uzbekistanu. W tym roku może on się zwiększyć nawet o 40 proc.
Według Międzynarodowej Agencji Energii (IEA), wolumen dostaw rosyjskiego gazu do tego środkowoazjatyckiego państwa może w bieżącym roku przekroczyć 10 miliardów metrów sześciennych. W roku zeszłym objętość rosyjskiego gazu dostarczonego do Uzbekistanu wyniósł 7 mld dol., podał portal Gazeta.uz.
Towarzyszy temu spadek wydobycia gazu ziemnego przez samych Uzbeków. Według IEA w okresie styczeń-maj wydobycie gazu ziemnego w Uzbekistanie zmniejszyło się o 14 proc., czyli o 2,6 miliarda metrów sześciennych, w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Dla porównania, produkcja gazu w Turkmenistanie pozostała praktycznie na tym samym poziomie. W Kazachstanie natomiast, według IEA, produkcja gazu zbywalnego spadła o około 8 proc., czyli o ponad 1 miliard metrów sześciennych.
„Pochylając głowę nad polskimi ofiarami przemocy ukraińskiej na Wołyniu, nie mogę nie wspomnieć o ukraińskich ofiarach przemocy państwa polskiego na terenach dawnej II Rzeczypospolitej przed wojną i w jej trakcie” — powiedział Piotr Łukasiewicz podczas obchodów rocznicy „Krwawej Niedzieli” w Ołyce na Ukrainie. Wypowiedź dyplomaty spotkała się z krytyką polityków opozycji, byłych dyplomatów i przedstawicieli Pałacu Prezydenckiego.
Podczas przemówienia w Ołyce w obwodzie wołyńskim, Łukasiewicz połączył upamiętnienie Polaków zamordowanych na Wołyniu ze wspomnieniem ukraińskich ofiar działań państwa polskiego przed II wojną światową i w czasie jej trwania.
„Pochylając głowę nad polskimi ofiarami przemocy ukraińskiej na Wołyniu, nie mogę nie wspomnieć o ukraińskich ofiarach przemocy państwa polskiego na terenach dawnej II Rzeczypospolitej przed wojną i w jej trakcie. To wszystko, co działo się w trakcie drugiej wojny światowej, było straszne i niepotrzebne. Nie tworzę jednak symetrii ani nie stawiam znaku równości między liczbami i jakością cierpień. Mówię po prostu, że pamiętamy i musimy pamiętać o przeszłości i o tym, co w tej przeszłości było wstydliwe i niegodne” — powiedział chargé d’affaires Polski na Ukrainie Piotr Łukasiewicz.
13 lipca Kościół wspomina świętych Andrzeja Świerada i Benedykta – pustelników żyjących na przełomie X i XI wieku, należących do najstarszych świętych związanych z ziemiami polskimi, słowackimi i węgierskimi.
W polskim kalendarzu liturgicznym jest to wspomnienie obowiązkowe.
Podstawowym źródłem wiadomości o ich życiu jest „Żywot świętych pustelników Świerada wyznawcy i Benedykta męczennika”, spisany około 1064 roku przez Maura, późniejszego biskupa Peczu. Autor oparł dzieło m.in. na relacji Benedykta oraz informacjach Filipa, opata klasztoru św. Hipolita na górze Zobor koło Nitry.
Ołeksandr Ałfiorow zaapelował o zachowanie pamięci o wydarzeniach na Wołyniu i zapowiedział wydawanie kolejnych zgód na prace poszukiwawcze oraz ekshumacje. Mimo deklaracji dotyczących pojednania szef ukraińskiego IPN nie użył określenia „ludobójstwo” ani nie wskazał sprawców zbrodni. W porównaniu z jego wcześniejszymi wypowiedziami widoczna jest jednak zmiana tonu, ponieważ wcześniej określał tragedię wołyńską mianem jednego z „państwowotwórczych mitów Polski”.
W sobotę, podczas obchodów 83. rocznicy „Krwawej Niedzieli” w Ołyce na Wołyniu, prezes Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej Ołeksandr Ałfiorow stwierdził, że „tragiczne wydarzenia z 1943 roku miały miejsce i należy o nich pamiętać”. W uroczystości uczestniczył również reprezentujący polski rząd wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Wypowiedzi ukraińskiego urzędnika opisały Interia i PAP.
Jemeński ruch szyitów-zajdytów wystrzelił w poniedziałek wieczorem pociski na jedno z saudyjskich lotnisk. To odwet za wcześniejsze bombardowanie stołecznego portu lotniczego Jemenu.
Siły zbrojne Ansarullahu ogłosiły w poniedziałek wieczorem odwet na Arabii Saudyjskiej za dzisiejsze zbombardowanie stołecznego lotniska w Sanie. Saudyjczycy chcieli w ten sposób uniemożliwić lądowanie irańskiego samolotu pasażerskiego w Jemenie. W efekcie wylądował on w innym jemeńskim mieście kontrolowanym przez Ansarullah - Hudajdzie. Ruch szyitów-zajdytów odpowiedział symetrycznie. Przypuścił atak na lotnisko saudyjskie.
Jak zacytowała agencja informacyjna SABA "jemeńskie siły zbrojne przeprowadziły operację wojskową wymierzoną w Międzynarodowy Port Lotniczy w Abha, używając licznych pocisków balistycznych i bezzałogowych statków powietrznych. To jedno z największych lotnisk saudyjskich, które jest położone blisko granicy Jemenu.
Ukraina i państwa zachodnioeuropejskie ogłaszają koalicję antyrakietową. Kijów z licencją na pocisk SCALP, Aster i bomby AASM