1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Kasper1
    Kasper1 :

    Jak na „ofiarę reżimu Janukowycza” Tymoszenko ma się doskonale bo wszyscy chyba pamiętają o tym, że jeszcze w 2014 roku „umierała” ona w więzieniu a jej „agonii” towarzyszyła wyjątkowo hałaśliwa kampania medialna oraz wizyty „ratującego życie pięknej Julii” naszego Ola Kwaśniewskiego. Tak właśnie wygląda prawda o „martyrologii” neobanderowskich elit a przypominam, że w 2010 roku ta „madonna” pierwszego Majdanu i kandydatka na prezydenta poparła zarządzenie ówczesnego prezydenta Juszczenki o przyznaniu Banderze i Szuchwyczowi tytułu „bohatera Ukrainy” które następnie zostało anulowane przez Janukowycza po wygranych przez niego wyborach (pokonał w nich właśnie Tymoszenko).