Tusk: w pełni popieram Merkel i Hollande’a

Podczas szczytu w Brukseli zdecydowano, by nie odkładać w czasie sankcji wobec Rosji. Mają one wejść w życie w poniedziałek. Nie było jednak mowy o nowych sankcjach. Tusk poparł też działania przywódców Niemiec i Francji i przestrzegł przed nieprzestrzeganiem zawartego w Mińsku porozumienia.

„Jeśli zawieszenie broni na wschodzie Ukrainy nie będzie przestrzegane, UE będzie gotowa podjąć odpowiednie kroki”– powiedział ostrzegawczo Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk po zakończeniu unijnego szczytu. Dodając: będziemy gotowi na rozwój wydarzeń, zarówno dobrych jak i złych”.

Głównym tematem wczorajszego spotkania przywódców państw Unii Europejskiej w Brukseli było porozumienie z Mińska dotyczące zawieszenia broni na wschodzie Ukrainy. Zdecydowano się nie odkładać sankcji, które mają wejść w życie w poniedziałek. Tusk przyznał jednak, że na spotkaniu nie było mowy o żadnych nowych sankcjach.

Według Tuska prowadzenie rozmów pokojowych w tzw. formacie normandzkim, tj. przez przywódców Ukrainy, Rosji, Francji i Niemiec, to „najbardziej efektywnym sposobem negocjowania”. Powiedział, że w pełni popiera starania Angeli Merkel i Francois Hollande’a w tej sprawie. „Pośrednictwo prezydenta Francji i kanclerz Niemiec daje większe szanse na skuteczność, niż moje ewentualne pośrednictwo. Jestem tutaj, aby pomagać, a nie aby przeszkadzać”– powiedział przewodniczący Rady Europejskiej dodając, że „prezydent Francji i kanclerz Niemiec mogą liczyć na moje pełne poparcie w trakcie tych negocjacji”.

tvp.info / Kresy.pl

forma płatności