Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Nowy głównodowodzący Sił Zbrojnych Ukrainy Mychajło Drapatyj zapowiedział audyt w ukraińskiej armii. Jak podkreślił, kontrola ma objąć gotowość bojową, zaopatrzenie, stan osobowy, szkolenie żołnierzy oraz efektywność dowodzenia. (więcej…)
Orange Polska, której większościowym akcjonariuszem jest francuski koncern Orange S.A., otrzymała łącznie ponad 770 mln zł dofinansowania na realizację projektów światłowodowych w ramach Krajowego Planu Odbudowy. Informację tę spółka podała w oficjalnym komunikacie dotyczącym realizowanych inwestycji.
Operator poinformował o dotacjach w kwietniowym komunikacie, ale sprawa obiegła media społecznościowe w tym tygodniu. Jak czytamy, środki zostały przeznaczone na budowę sieci szerokopasmowej na obszarach zagrożonych wykluczeniem cyfrowym. Orange argumentuje, że oprócz dotacji angażuje również własne środki – ich wartość wynosi około 300 mln zł.
Jednocześnie z opublikowanego za 2025 rok sprawozdania finansowego wynika, że Orange Polska zapłaciła jedynie 82 mln zł podatku dochodowego (CIT).
Ireneusz Raś, wiceminister sportu i turystyki odpowiedzialny za rządowy projekt regulujący najem krótkoterminowy, był właścicielem trzech mikrokawalerek w Łodzi – ustaliła Wirtualna Polska. Polityk czerpał dochody z ich wynajmu, a na krótko przed wejściem do rządu dwa lokale sprzedał swojemu bratu, księdzu Dariuszowi Rasiowi. Trzeci należy obecnie do byłej żony wiceministra.
Jak opisują w poniedziałek Szymon Jadczak i Mateusz Baczyński z Wirtualnej Polski, lokale znajdują się w kamienicy przy ul. Poznańskiej w Łodzi. Każdy z nich ma powierzchnię około 13 m². Budynek podzielono na 55 niewielkich lokali przeznaczonych pod wynajem.
Raś wraz z ówczesną żoną rozpoczął zakup trzech mikrokawalerek w styczniu 2020 roku. Transakcje sfinalizowano kilka miesięcy później. Po rozwodzie jeden lokal przypadł Marcie Porębskiej-Raś, natomiast dwa pozostałe polityk sprzedał swojemu starszemu bratu, ks. Dariuszowi Rasiowi. Ostateczne przeniesienie własności nastąpiło 29 września 2023 roku, około trzech miesięcy przed objęciem przez Rasia stanowiska wiceministra.
Rosyjski koncern Rostiech przekazał armii kolejną partię bojowych wozów piechoty BMP-3. Według państwowego holdingu produkcja tych pojazdów wzrosła od początku wojny przeciwko Ukrainie trzykrotnie. (więcej…)
W radzie nadzorczej zadłużonego szpitala w Mikołowie zasiadają lokalni samorządowcy, a sekretarz powiatu został dodatkowo zatrudniony w placówce. Ordynator, który informował o problemach z diagnostyką i rozliczeniami z wykonawcami, otrzymał naganę i może stracić pracę – ujawniła Wirtualna Polska.
Po wyborach samorządowych w 2024 roku władzę w powiecie mikołowskim objęła koalicja Koalicji Obywatelskiej, Obywatelskiego Komitetu Samorządowego i Forum Samorządowego Powiatu Mikołowskiego. W należącym do powiatu Akademickim Centrum Zdrowia w Mikołowie płatne funkcje objęli lokalni samorządowcy związani z ugrupowaniami tworzącymi większość.
Jak ustaliła Wirtualna Polska, zadłużenie działającego w formie spółki handlowej szpitala wynosiło na koniec 2025 roku 33 mln zł. Jednocześnie w radzie nadzorczej placówki znaleźli się wiceburmistrz Mikołowa oraz radny KO z Tychów, a sekretarz powiatu został dodatkowo zatrudniony w szpitalu.
United Surveys i IBRiS przeprowadziły dla Wirtualnej Polski badanie elektoratów dwóch wariantach - w sytuacji, gdy dojdzie do powstania partii Mateusza Morawieckiego i gdy jednak pozostanie on w Prawie i Sprawiedliwości.
W przypadku braku rozłamu PiS mógłby liczyć na 21,5 proc. głosów, co i tak plasuje go daleko za Koalicją Obywatelską z 29,4 proc. poparcia zdecydowanych na oddanie głosu respondentów. O ile główna partia rządząca odnotowała wzrost poparcia o 0,8 punktu procentowego, to dla partii Jarosława Kaczyńskiego wynik w najnowszym sondażu to spadek o 1,5 pkt proc.
W takich wyborach Konfederacja Wolność i Niepodległość mogłaby liczyć na 14,5 proc. (o 1,2 pkt proc. mniej niż poprzednim sondażu), a Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna na 12 proc. (wzrost o 1,8 pkt proc.). W Sejmie znaleźliby się jeszcze reprezentanci Lewicy, którą wskazało 7,2 proc. respondentów. (mniej o 0,3 pkt proc.).
Trump powołał na swojego sekretarza prasowego katolika, z którego naśmiewano się w Popielec