
Trump o manifeście sprawcy ataku: „nienawidzi chrześcijan”
/0 Komentarze/w Ameryka, bezpieczeństwo i obrona, Wydarzenia /Przez Mateusz PławskiPrezydent USA Donald Trump poinformował w niedzielę, że mężczyzna podejrzany o próbę zamachu w Waszyngtonie pozostawił manifest, który jest obecnie analizowany przez śledczych.
Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę w hotelu Hilton podczas gali korespondentów Białego Domu. 31-letni Cole Tomas Allen oddał strzały, po czym został zatrzymany przez służby. Ewakuowano prezydenta, pierwszą damę Melania Trump oraz wiceprezydenta J.D. Vance’a. W poniedziałek napastnik ma usłyszeć zarzuty.
W niedzielnym wywiadzie dla Fox News Trump odniósł się do treści pozostawionych przez napastnika. „Gdy czyta się jego manifest, to widać, że nienawidzi chrześcijan, to jedno jest pewne. Nienawidzi chrześcijan, to była nienawiść. I myślę, że jego siostra, albo brat donieśli o tym, skarżyli się nawet organom ścigania. Więc był, był człowiekiem obciążonym problemami” – powiedział.
Prezydent USA powtórzył, że motyw działania sprawcy miał charakter religijny. „Miał dużo nienawiści w sercu” – zaznaczył, dodając: „To była sprawa religijna. Był mocno antychrześcijański”.
Według informacji podawanych przez CBS News, powołujących się na wysokiego rangą urzędnika, śledczy analizują dokumenty znalezione w pokoju hotelowym podejrzanego oraz materiały, które wcześniej przekazał rodzinie. Z ich treści wynika, że planował atak na przedstawicieli administracji. Podobne ustalenia przekazała również telewizja Fox News.
Media zwracają uwagę, że przed tym samym hotelem, w którym doszło do sobotniej strzelaniny, w 1981 roku doszło do zamachu na innego prezydenta USA, Ronalda Reagana, który otrzymał wówczas groźne postrzały.
Trump był już celem zamachowca w czasie kampanii wyborczej w lipcu 2024 roku, kiedy pocisk zranił go w ucho. Potem udaremniono przygotowania do jeszcze jednego ataku.





























