Trump: Każde nowe prawo oznacza likwidację 10 starych

Donald Trump ponownie stawia na radykalną deregulację. Jego najnowsze rozporządzenie nakazuje agencjom federalnym eliminację dziesięciu przepisów za każdym razem, gdy wprowadzane jest nowe rozporządzenie.

Przy każdym nowym rozporządzeniu Trump nakazuje agencjom federalnym wyeliminowanie 10 starych – czytamy w piątkowym oświadczeniu na stronie Białego Domu. To jest sedno najnowszego rozporządzenia wykonawczego prezydenta, podpisanego w piątek, zatytułowanego „Uwolnienie dobrobytu poprzez deregulację”. Trump uważa, że regulacje rządowe ograniczają rozwój gospodarczy.

Nowe rozporządzenie wymaga, aby agencje federalne uchyliły „przynajmniej 10 istniejących zasad, rozporządzeń lub dokumentów wytycznych” dla każdego nowego rozporządzenia lub przepisu.

„Polityką mojej administracji jest znaczne zmniejszenie prywatnych wydatków wymaganych do przestrzegania przepisów federalnych w celu zabezpieczenia dobrobytu gospodarczego i bezpieczeństwa narodowego Ameryki” — stwierdza rozporządzenie.

Rozporządzenie wymaga również, aby szefowie agencji zapewnili, że koszt wszelkich nowych przepisów w roku fiskalnym 2025 „będzie znacznie niższy niż zero”.

Nie jest jasne, w jaki sposób agencje federalne podejmą decyzję o wyborze 10 przepisów do wyeliminowania ani w jaki sposób zostaną określone ich szersze koszty.

Trump wydał podobne rozporządzenie wykonawcze w 2017 r., wymagające od agencji rządowych wyeliminowania dwóch przepisów dla każdego nowego. Były prezydent Joe Biden odwołał to zarządzenie w 2021 r., pierwszego dnia swojego urzędowania.

Prezydent Donald Trump ogłosił wprowadzenie ceł na Unię Europejską, argumentując to chęcią zachowania równowagi handlowej i niekupowaniem przez UE wystarczającej ilości amerykańskiej ropy i gazu. Wcześniej USA zdecydowały się na podobny krok względem Kanady, Meksyku i Chin.

Trump nie powiedział dokładnie, na jakie konkretnie towary zostaną wprowadzone cła ani w jakiej wysokości. Przypominamy, że podczas swojej pierwszej kadencji Trump nałożył cła  w wysokości 25 proc. na import stali i 10 proc. na import aluminium z UE, która odpowiedziała własnymi taryfami na amerykańskie towary, m.in. whisky, motocykle i dżinsy.

Unia Europejska oświadczyła, że jest gotowa na kolejną wojnę handlową z USA, jednak będzie dążyć do rozwiązania w drodze negocjacji. Nie wyklucza wprowadzenia podobnych działań na towary ze Stanów Zjednoczonych.

Kresy.pl

Tagi: ,
forma płatności