Sytuacja uchodźców z bombardowanych miast na Ukrainie wschodniej jest dramatyczna. Twierdzą oni, że są traktowani jak bydło.

“Zostaliśmy pozbawieni wszystkiego, jesteśmy nędzarzami, niczego nie mamy, zostało nam tylko to, co mamy na sobie” – mówi reporterzyście TVN24 jedna z kobiet zmuszona uciekać przed wojną. “Nie mamy domów, niczego nie mamy” – dodaje.

“Potraktowali nas jak bydło. Za co nas zabijają, my nie jesteśmy separatystami” – mówi inna kobieta. “Przeklinamy tego Janukowycza, trzeba było wszystkich aresztować” – mówi przez łzy.

“Ukraińska armia bombarduje regulanie Ługańsk” – relacjonuje mężczyzna z dzieckiem na rękach. “Nie boję się o siebie, boję się o dziecko” – mówi.

W Donbasie przebywa obecnie reporter TVN24 Wojciech Bojanowski, który jest autorem reportażu z obozu dla uchodźców z ogarniętego wojną wschodu Ukrainy.

tvn24.pl/Kresy.pl

forma płatności