Tajwan musi polegać na sobie w zakresie obronności i prawdopodobnie będzie nadal zwiększał wydatki i modernizował swoją armię, powiedział w piątek minister spraw zagranicznych Lin Chia-lung, odpowiadając na krytykę ze strony Donalda Trumpa.
Tajwan musi polegać na sobie w zakresie obronności i prawdopodobnie będzie nadal zwiększał wydatki i modernizował swoją armię, biorąc pod uwagę zagrożenie ze strony Chin, powiedział w piątek minister spraw zagranicznych Lin Chia-lung, odpowiadając na krytykę ze strony Donalda Trumpa – informuje agencja prasowa Reuters.
Stany Zjednoczone są najważniejszym międzynarodowym sponsorem i dostawcą broni dla Tajwanu, pomimo braku formalnych powiązań dyplomatycznych Waszyngton jest prawnie zobowiązany do zapewnienia środków obrony wyspy.
Zapytany o komentarze Trumpa Lin powiedział zagranicznym reporterom w Tajpej, że „przywiązujemy do nich dużą wagę”, a stosunki między Tajwanem a USA opierają się na ponadpartyjnym wsparciu, jakim Tajwan cieszy się w Stanach Zjednoczonych.
„Myślę, że wszyscy osiągnęli konsensus co do głównej kwestii, jaką jest zagrożenie ze strony Chin” – powiedział Lin, który objął swoje stanowisko 20 maja w rządzie nowo wybranego prezydenta Lai Ching-te.
„W istocie w kwestii obrony narodowej musimy polegać na sobie – to jest warunek wstępny. Od początku demokratyzacji Tajwanu w ciągu ostatnich 30 lat samotnie stawiamy czoła zagrożeniu ze strony Chin”.
Lin stwierdził, że w ciągu ostatnich ośmiu lat wydatki Tajwanu na obronność podwoiły się i obecnie wynoszą 2,5% PKB. „Spodziewam się, że liczba ta będzie nadal rosła”. Dodał jednak, że wszystkie kraje muszą „ciężko pracować”, ponieważ wydatki Chin na obronność również rosną.
Tajwan również reformuje swoją armię, powiedział Lin, wskazując na takie wysiłki, jak wydłużenie poboru do roku z czterech miesięcy.
Były prezydent USA Donald Trump, który ubiega się o kolejną kadencję w Białym Domu, powiedział, że jego zdaniem Tajwan powinien płacić USA za obronę, twierdząc, że kraj ten „nic nam nie daje”. Jego komentarz był odpowiedzią na pytanie, czy będzie bronił Tajwanu przed Chinami. Trump powiedział: „Tajwan powinien nam płacić za obronę”.
„Wiesz, niczym się nie różnimy od firmy ubezpieczeniowej. Tajwan nic nam nie daje” – dodał.
Trump, republikanin, najwyraźniej powiązał swoje uwagi z tajwańskim przemysłem półprzewodników, który jest jednym z najbardziej zaawansowanych na świecie. „[Tajwan] rzeczywiście przejął około 100% naszego biznesu związanego z chipami” – powiedział Trump.
Kresy.pl/Reuters































