Jurij Szuchewycz, syn Romana Szuchewycza, występując ostatnio na scenie lwowskiego EuroMajdanu skrytykował działania ukraińskiej opozycji i wezwał ludzi do udzielenia poparcia radykalnej organizacji Prawy Sektor. Informuje o tym ukraiński portal obozrevatel.com, powołując się na serwis nacjonalistycznego ruchu UNA-UNSO.
W swoim wystąpieniu Szuchewycz zaznaczył, że młodzież na Majdanie chciała rewolucji bez polityków. „Rewolucja, Majdan, ale bez polityków. I właściwie oni nie chcieli polityków, dlatego że zdawali sobie sprawę, do czego mogą oni doprowadzić” – powiedział Szuchewycz.
Syn zbrodniarza z czasów II wojny światowej zarzucił opozycji, że negocjacje z władzą odbywały się bez przedstawicieli Majdanu, czyli bez tych, „którzy stali tam trzy miesiące, a nie jeździli po Europie”.
„Przecież czym jest opozycja? Opozycja i partia rządząca – razem stanowią władzę. I władza dogadała się miedzy sobą, nastąpiła zmowa przeciw radom narodowym. I po cichu oddali te administracje, nawet tam, gdzie były one przejęte całkowicie”.
„Po to, aby rozczarować Majdan, aby go rozluźnić, zasiać zwątpienie, demoliberalna opozycja nazywa ‘prowokatorami’ tych, którzy ginęli! Tych którzy wystawiali się pod kule. I teraz są zadowoleni, że mogą raportować, że usunęli tych ‘prowokatorów, usunęli z Hruszewskiego, a ratusza, a jeszcze i w Galicji oddali pozycje. Po co? Po to aby się dogadać. Żeby przywrócić tą czy inną konstytucję” – zaznaczył Szuchewycz.
Syn Romana Szuchewycza stwierdził też, iż przywrócenie konstytucji z 2004 roku nic nie zmieni – deputowani dalej będą kraść, urzędnicy – brać łapówki, a służba podatkowa nadal będzie niszczyć przedsiębiorców. „To jest oportunizm, dzielenie Majdanu, wywoływanie rozczarowania, próba jego rozpuszczenia” – powiedział Szuchewycz.
Na zakończenie Szuchewycz wezwał wszystkich obecnych do wstępowania w siłowe skrzydło „Prawego Sektora”, któryjego zdaniem „nigdy nie odda Ukrainy”.
obozrevatel.com/KRESY.PL




























