Rosyjski minister zareagował na obraźliwe określenie prezydenta Rosji przez ukraińskiego ministra spraw zagranicznych.

Ukraiński minister Andrij Deszczyca pojawił się na zamieszkach pod ambasadą Rosji w Kijowie, gdzie zacytował fragment przyśpiewki o Putinie, która zawiera niecenzuralne określenie rosyjskiej głowy państwa. Siergiej Ławrow, szef rosyjskiej dyplomacji, oznajmił, że nie ma o czym rozmawiać z Deszczycą:

“Jeśli chodzi o osobę Deszczycy, to nie mam z nim już o czym rozmawiać” – oświadczył Ławrow w Mińsku po spotkaniu z prezydentem Białorusi Aleksandrem Łukaszenką i białoruskim szefem dyplomacji Władimirem Makiejem. Już wcześniej Ławrow powiedział, że Deszczyca “pozwolił sobie na uwagi przekraczające granicę przyzwoitości”.

Ławrow skomentował też zapowiedzi zamknięcia granicy z Rosją przez Ukrainę:

“Jeśli jest zamiar zamknięcia w ogóle wszelkich kanałów, to chcielibyśmy wiedzieć, jak to rozumieć” – powiedział rosyjski minister. Ukraiński rząd jest zdania, że to z Rosji separatyści otrzymują broń, której używają do walki z ukraińskim wojskiem.

onet.pl/Kresy.pl

forma płatności