25 września funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej zarejestrowali 130 prób nielegalnego przedostania się z Białorusi do Polski. Podczas incydentów migranci rzucali w polskie służby kamieniami i konarami drzew. Nikt nie odniósł obrażeń.
W środę 25 września br. Straż Graniczna poinformowała o 130 próbach nielegalnego przekroczenia polsko-białoruskiej granicy. Do zdarzeń doszło na odcinkach ochranianych przez placówki w Michałowie, Nowym Dworze, Narewce oraz Dubiczach Cerkiewnych.
Według informacji przekazanych przez służby, migranci podejmujący próby przedostania się do Polski stosowali wobec patroli Straży Granicznej agresywne działania. Kilkukrotnie funkcjonariusze zostali zaatakowani kamieniami oraz konarami drzew, rzucanymi zza zainstalowanej bariery technicznej. „Podczas tych zdarzeń nikt nie ucierpiał” – podkreślono w komunikacie.
Zobacz też: MSZ apeluje o opuszczenie Białorusi – przywrócono ograniczony ruch graniczny z Polską
Straż Graniczna zwróciła uwagę, że incydenty z 25 września wpisują się w trwającą od miesięcy presję migracyjną na granicy polsko-białoruskiej. Zdarzenia te często mają charakter zorganizowany, a osoby znajdujące się po stronie białoruskiej niejednokrotnie wykazują agresję wobec polskich funkcjonariuszy.
Z danych przekazanych przez Podlaski Oddział Straży Granicznej wynika, że tylko we wrześniu bieżącego roku odnotowano ponad 2,2 tys. prób nielegalnego przedostania się przez granicę z Białorusi do Polski. Władze podkreślają, że sytuacja ta wymaga stałego monitoringu oraz utrzymywania odpowiednich sił i środków w pasie przygranicznym.
Incydenty z udziałem migrantów, w tym ataki na patrole, były wcześniej raportowane również w innych miejscowościach wzdłuż granicy. Funkcjonariusze zwracają uwagę, że osoby podejmujące próby forsowania barier granicznych coraz częściej używają improwizowanych narzędzi, a także zachowują się w sposób zagrażający bezpieczeństwu polskich służb.
Kresy.pl/SG
































