Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Prezydent Stanów Zjednoczonych zapowiedział, że każdy kolejny irański atak na statek przepływający przez cieśninę Ormuz spotka się z uderzeniem na jeden most lub elektrownię w Iranie, również na terenie Teheranu lub w pobliżu stolicy. Administracja zapewnia, że cieśnina Ormuz pozostaje otwarta dla żeglugi, mimo ponad 30 ataków na statki handlowe w ciągu trzech miesięcy.
„Za każdym razem, gdy Islamska Republika Iranu ostrzeliwuje statek w Cieśninie Ormuz, czy to za pomocą pocisku, rakiety, drona, czy jakiegokolwiek innego urządzenia lub broni, Stany Zjednoczone zbombardują i zniszczą JEDEN MOST LUB ELEKTROWNIĘ, w tym te znajdujące się obok lub w stolicy Teheranie” — napisał Trump na platformie Truth Social.
Zapowiedź została ogłoszona po nasileniu walk związanym z rozpadem tymczasowego porozumienia, które zakończyło się 7 lipca, gdy Iran zaatakował statki w Cieśninie Ormuz, a Stany Zjednoczone odpowiedziały nalotami. Teheran ogłosił następnie zamknięcie cieśniny, a Waszyngton ponownie wprowadził blokadę irańskich portów.
Galeria Apollina w paryskim Luwrze zostanie w środę ponownie otwarta dla zwiedzających, dziewięć miesięcy po głośnej kradzieży francuskich klejnotów koronnych.
Bogato zdobiona sala będzie jednak udostępniona bez eksponowanych tam wcześniej kosztowności.
Do włamania doszło 19 października 2025 roku. Sprawcy wykorzystali samochód z podnośnikiem, aby dostać się na balkon galerii, a następnie przedostali się do wnętrza przez okno. Po rozbiciu gablot uciekli z ośmioma zabytkowymi klejnotami wycenianymi łącznie na około 88 mln euro.
Lubelski ratusz nie potrafi określić, ilu obywateli Ukrainy objęto wsparciem w ramach dotacji związanych z kryzysem uchodźczym. Część sprawozdań z realizacji zadań wpłynęła po terminie, a ich weryfikacja nadal trwa – wynika z odpowiedzi Ratusza na interpelację radnego PiS Tomasza Gontarza.
W czwartek radny Tomasz Gontarz przedstawił ustalenia wynikające z odpowiedzi lubelskiego ratusza na jego interpelację dotyczącą dotacji udzielonych w 2025 roku na zadania związane z kryzysem uchodźczym. Pismo podpisane przez sekretarza miasta ujawniło skalę finansowania oraz sposób rozliczania wydatków.
Czytaj też:
Ministerstwo Zdrowia Iranu podało szacunki ofiar wznowienia działań zbrojnych przez Stany Zjednoczone wraz z końcem zeszłego miesiąca.
Ministerstwo Zdrowia Iranu ogłosiło w środę, że w toku obecnej eskalacji konfliktu, w wyniku ataków USA zginęły co najmniej 53 osoby, a 592 zostało rannych, jak przytoczyła agencja informacyjna Fars. Rzecznik urzędu Hosejn Kermanpur przekazał, że szacunek ten dotyczy okresu od 27 czerwca do 22 lipca.
Obecna eskalacja jest więc mniej krwawa niż pierwsza faza konfliktu, bowiem od jego rozpoczęcia 28 lutego, zginęło już w amerykańskich i izraelskich atakach niemal 3,5 tys. Irańczyków. Ofiary padały głównie w ciągu pierwszych pięciu tygodni amerykańsko-izraelskiej agresji, a konflikt deeskalował po zawarciu przez Teheran i Waszyngton pierwszego porozumienia rozejmowego w kwietniu.
Program PERUN przeznacza 753 mln zł na 29 projektów rozwijanych przez polską naukę i przemysł na potrzeby wojska. Prace obejmą m.in. systemy bezzałogowe, sztuczną inteligencję, technologie kosmiczne i cyberbezpieczeństwo. Rząd zakłada, że w 2030 roku Wojsko Polskie ma być najsilniejszą armią w Europie.
W czwartek w Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie podpisano 14 kolejnych umów o dofinansowanie projektów wyłonionych w ramach programu PERUN. W uroczystości uczestniczyli przedstawiciele rządu, nauki i przemysłu.
Czytaj też:
Chalil al-Hajja został nowym szefem Biura Politycznego Hamas, jak ogłosiła w poniedziałek palestyńska organizacja. Obejmuje kierownictwo w trudnej dla Hamasu sytuacji częściowej okupacji Strefy Gazy przez Izrael.
Poprzedni szef Biura Politycznego Hamasu, Ismail Hanijja zginął z rąk Izraelczyków w lipcu 2024 roku. Hanijja przez lata żył na emigracji, ale jeszcze tego samego roku zginął również Jahja Sinwar kierujący bezpośrednio strukturami organizacji w Strefie Gazy. Sam Hajja mógł podzielić ich los - był celem izraelskiego nalotu na budynek w stolicy Kataru - Dosze, gdzie przebywał wraz z kilkoma innymi działaczami Hamasu wysokiego szczebla. W maju 2007 roku izraelski nalot na jego dom rodzinny zabił siedmiu krewnych, w tym dwóch braci. W 2008 roku jego syn Hamza, bojownik skrzydła wojskowego Hamasu zginął w ataku dronów.
Podczas wojny w 2014 roku w izraelskim ataku zginął jego najstarszy syn al-Hajji - Osama, jego żona i trójka ich dzieci.
Niemiecki portal Onet to bardzo rzetelne źródło informacji, Panie Lipiński niech Pan szanuje trochę
gości portalu.
tagore
Obyś się nie zdziwił, ta polskojęzyczna gadzinówa jest doskonałą 'wykładnią’ oficjalnej propagandy z Berlina. Należy się tylko nauczyć „czytać pomiędzy wierszami’…
To Niemcy nie chcą wysłać swoich wojsk na Litwę i szukają jakiejś wymówki.
tagore
łzonet jak to łzonet raz propaganda raz prawda ten portal raczej nie jest wiarygodny ale czasem zaznaczam czasem jakąś prawde napisze właściwie to tylko sport tam jest ok a reszte to bzdury przeplatane przebłyskami namiastką prawdy
Wynika z tego, ze zgodnie z logika i wlasnym interesem Amerykanie nie chca „umierac za Gdansk”, skoro do tega celu ma sluzyc polskie i ukrainskie mieso armatnie. Macierewic juz szkoli Banderowcow, by lepiej strzelali do swoich wspolbraci ze wschodu, ktorzy pragna wybic sie na swoista niepodleglosc i przylaczyc sie do Rosji. Nawiasem mowiac Donbas i Lugansk zostal zbudowany z niczego przez Rosjan – rekami lagiernikow. Natomiast w Polsce, klasyczny „ssyn resortowy” Doktor Targalski wzywa do tropienia „ruskich agentow Putina”, ktorzy zgodnie z logika i Polskim interesem narodowym, nie pragna wojny z Rosja. Polega to na tym, by wzorem Pawki Morozowa, donosili tam gdzie trzeba na tych, ktorzy nie zgadzaja sie z tezami pana Doktora – ze Polacy bez wzgledu na „wszystko” musza wspierac Ukraine, a przynajmniej jej czesc, ktora propaguje kult Bandery i twierdzi, ze za rzez wolynska sa odpowiedzialni Polacy. Sytuacja komplikuje sie ponadto po wizycie Prezydenta Dudy w NY, gdzie odbyl on poltoragodzinne spotkanie z Zydami. Obiecal im, ze bedzie walczyl z „antysemityzmem” w Polsce, czyli ustanowi legalizacje przesladowan osob, ktorzy nie podobaja sie Zydom. Rozmowy dotyczyly tez problemu „odszkodowan” dla zydowskiego przemyslu holokaustu. Na ten temat nic nie wiadomo, poza tym ze Zydzi wyszli ze spotkania bardzo zadowoleni.
Po każdym szczycie NATO jego uczestnicy ogłaszają sukces. Tym razem może to być rzeczywista porażka. Dziennikarze już piszą, że najważniejsze decyzje już zapadły. Sojusz rozmieści na terenie Polski i państw bałtyckich cztery grupy batalionowe o liczebności ponad 1000 żołnierzy każda. W Polsce będą stacjonowali Amerykanie, na Litwie Niemcy, w Estonii Brytyjczycy, a na Łotwie Kanadyjczycy. Ale to prawdziwa bzdura.Nowe jednostki NATO na flance wschodniej nie zatrzymają Rosji, bo jeden batalion na Polskę z USA w postaci homoseksualistów i transseksualistów to kpina. Wyceniając nas na jeden batalion, po prostu nas ośmieszono. Ponieważ obronę organizuje się albo na poważnie, albo nie ma potrzeby organizować jej wcale.
Dotychczasowe stosunki NATO z Rosją opierały się na zasadzie nie drażnienia niedźwiedzia, o którym wszyscy wiedzą, że jest olbrzymi i ma wielkie kły i pazury. Jednak do póki siedział w swojej Tajdze, w istocie nikomu to nie przeszkadzało i nikogo nie interesowało, nauczono się z nim żyć, współpracować i nawet odnosić z tego korzyści. Z punktu widzenia obywateli nieudolnie zarządzanych państw europejskich, których głupia polityka skonfliktowała je z sąsiednim termojądrowym supermocarstwem, powstrzymywanie Rosji to prawdziwy błęd. Kilka dni temu, niemiecka dyplomacja po raz kolejny dała do zrozumienia – wprost – mówiąc o tym, że nie ma możliwości zapewnienia bezpieczeństwa w Europie, bez współdziałania – porozumienia z Federacją Rosyjską
PS… Podczas, gdy mocarstwa światowe ustalały podział swoich stref wpływów – polscy politycy topili się w oparach absurdu i debatach bez najmniejszego znaczenia dla przyszłości kraju. W nowym układzie sił gwarantem stabilizacji są Stany Zjednoczone, Niemcy i Rosja.
Nigdy w Polsce nie powstaną amerykańskie bazy i nigdy w Polsce nie będzie stałej obecności wojsk NATO z USA lub Europy Zachodniej.
Zaskoczeni ? Gdzie jest tarcza antyrakietowa ? Gdzie jest szpica NATO ? Zamiast wielkich projektów pozostały do dzisiaj wielkie, puste obietnice. Zbliża się do końca druga kadencja Baraka Obamy i poza wspólnymi ćwiczeniami kilku tysięcy żołnierzy – nie wprowadzono ŻADNYCH rozwiązań, które mogłyby zapewnić nam bezpieczeństwo przed Niemcami lub Rosją. Polacy muszą mieć również świadomość, że nowy prezydent USA – niezależnie czy będzie to Hillary Clinton czy Donald Trump – najprawdopodobniej nie potrafią obecnie nawet wskazać Polski na mapie, nie mówiąc już o jakichkolwiek wspólnych projektach. Fakty nie ulegają wątpliwości – oprócz kilku używanych samolotów F-16 nie mamy żadnych korzyści ze współpracy z USA. Kusimy ich tutaj nowym przetargiem na śmigłowce, okręty podwodne i inne technologie, ale w praktyce dla USA jesteśmy tylko jednym z kilkudziesięciu roszczeniowych państw w długiej kolejce po zakup ich technologii.
Proszę zadać sobie elementarne pytanie-jakiego rozmiaru siły zbrojne USA musiałyby stacjonować w naszym kraju, aby były w stanie zabezpieczyć nas przed Rosją ? Mówimy tutaj o rozmiarach rzędu kilkuset tysięcy, a nie kilkudziesięciu tysięcy. Kto wypłacałby tym żołnierzom wynagrodzenie ? Kto pokrywałby koszta utrzymania ponad 5-krotnie wyższe niż żołnierzy polskich ? Nasz budżet, Polacy ? A jeżeli my nie jesteśmy w stanie zapewnić takiego utrzymania, to dlaczego liczymy na to, że USA chojnie wydadzą kilka miliardów dolarów na zapewnienie bezpieczeństwa dla państwa, którego dochód narodowy brutto jest mniejszy od obrotów takich firm jak Apple czy Google ?
Amerykanie mają jedną, bardzo prostą zasadę, którą kierują się w polityce i bezpieczeństwie : biznes.