Białoruski specjalista ds. prawa międzynarodowego Paweł Znawiec uważa, że Białoruski Sąd Konstytucyjny został użyty do zastraszania mniejszości polskiej na Białorusi.
Według białoruskiego eksperta jest to akcja wywierania presji na polską mniejszość, podobnie jak ostatnie prześladowania polskiego dziennikarz i działacza Związku Polaków na Białorusi Andrzeja Poczobuta.
Jego zdaniem Sąd Konstytucyjny jest jedynie narzędziem w rękach białoruskiego reżimu i jednym z podstaw dyktatorskiego systemu władzy na Białorusi. „On nie odgrywa żadnej woli w stanowieniu prawa na Białorusi i trzeba go do czegoś wykorzystać np. do prowadzenia propagandowej wojny z Polską i Zachodem” – powiedział w rozmowie z Biełsatem.
Znawiec uważa, że dzisiejszy werdykt sądu nie będzie niósł ze sobą, żadnych następstw prawnych a Polacy posiadający kartę nie będą podlegać jakimkolwiek represjom. „Białoruś nie może zabronić Polsce wydawania Karty Polaka – bo tak jakby ambasadzie zakażać wydawania wiz” – dodał.
Zdaniem białoruskich sędziów ustawa o Karcie Polaka narusza zasadę nieingerowania w sprawy znajdujące się w kompetencjach wewnętrznych innego państwa. Łamie również umowy dotyczące relacji konsularnych.
Zdaniem sądu, przepisy polskiej ustawy również “nie odpowiadają postanowieniom Traktatu o dobrym sąsiedztwie między Polską a Białorusią z 1992 roku, dotyczącym budowania stosunków między państwami w duchu wzajemnego szacunku, dobrego sąsiedztwa i partnerstwa”.
Biełsat (belsat.eu)





























