W miejscowościach obwodu zaporoskiego na Ukrainie znaleziono sposób na zmniejszenie kosztów dekomunizacji – Lenin na pomnikach jest przerabiany na inne postaci historyczne.
Jak informuje ukraińska agencja Ukrinform z powołaniem na lokalne media, dwa pomniki Lenina w obwodzie zaporoskim na Ukrainie zmodyfikowano tak, by przedstawiały inne osoby. Miejscowym władzom udało się w ten sposób zaoszczędzić środki w budżecie, bowiem przeróbka pomników „wodza rewolucji” okazała się tańsza niż ich rozbiórka.
We wsi Zołowatka Lenina przerobiono na przesiedleńca z Bułgarii Diakowa a w Nowoołeksijówce Lenin stał się kozackim hetmanem Filipem Orlikiem.
Jak pisze Ukrinform, koszty przeróbki jednego z pomników zamknęły się w kwocie 7 tys. hrywien (ok. 1 tys. zł), czyli o wiele mniej, niż koszt jego demontażu wliczając w to wykorzystanie maszyn budowlanych, transport i koszty przechowywania zdemontowanego pomnika.
Przypomnijmy, że w marcu br. ukraińscy żołnierze walczący pod Ługańskiem przerobili za pomocą cementu i farb pomnik Lenina na pomnik Szewczenki.
W ustawach dekomunizacyjnych z 9. kwietnia 2015 roku na Ukrainie zakazano propagandy komunizmu i nazizmu. Zgodnie z nimi z przestrzeni publicznej mają zniknąć nazwy i upamiętnienia związane z ustrojem komunistycznym. Jedna z przyjętych wówczas ustaw wyjęła spod prawa krytykę ukraińskich ruchów „narodowowyzwoleńczych”, w praktyce OUN i UPA.
CZYTAJ TAKŻE: Ukraina: banderyzacja jako dekomunizacja
Kresy.pl / Ukrinform






























