Większość z byłych anglikańskich duchownych przyjęła ważne święcenia kapłańskie, a znaczna część podjęła posługę w Anglii i Walii. Dane wskazują na dwie wyraźne fale konwersji oraz istotny wpływ byłych anglikanów na strukturę duchowieństwa katolickiego w warunkach kryzysu powołań.

W latach 1992–2024 na katolicyzm przeszło około 700 duchownych anglikańskich, w tym 16 biskupów. Spośród nich 486 przyjęło ważne święcenia kapłańskie w Kościele katolickim, a 5 zostało wyświęconych na diakonów stałych – wynika to z danych zebranych i opracowanych przez Ośrodek Benedykta XVI na St Mary’s Twickenham University w Londynie na zlecenie działającego od 1896 roku Stowarzyszenia św. Barnaby.

Zobacz również: Wielka Brytania: sprzedaż Biblii wzrosła o 134 proc. w sześć lat

Duchowni anglikańscy, którzy po konwersji chcą kontynuować posługę, muszą przyjąć katolickie święcenia, ponieważ w 1896 roku papież Leon XIII w bulli „Apostolicae curae” orzekł, że „święcenia” anglikańskie są „absolutnie nieważne i całkowicie bezskuteczne”. Jako przyczynę wskazano zmiany w XVI-wiecznym anglikańskim Ordinale, w którym usunięto jednoznaczne odniesienia do kapłaństwa ofiarnego i Mszy jako ofiary. Zmieniona forma święceń wyrażała inną teologię urzędu, niezgodną z katolickim rozumieniem kapłaństwa, co skutkowało uznaniem intencji biskupa udzielającego święceń za niewystarczającą, nawet przy zachowaniu sukcesji biskupiej.

Spośród byłych anglikanów, którzy zostali wyświęceni na kapłanów katolickich, 69 proc. podjęło posługę w diecezjach Anglii i Walii. Pozostali pracują w diecezjach poza tym obszarem lub w zgromadzeniach zakonnych, do których wstąpili. Nieliczne przypadki powrotu do Kościoła anglikańskiego odnotowano głównie w latach 90. XX wieku.

Czytaj: Coraz więcej młodych Brytyjczyków wraca do chrześcijaństwa 

Badania wskazują na dwie wyraźne fale konwersji. Pierwsza nastąpiła po decyzji Kościoła Anglii z 1992 roku o dopuszczeniu kobiet do święceń kapłańskich, która weszła w życie 2 lata później. W tym okresie na katolicyzm przeszło ponad 150 anglikańskich duchownych. Druga fala była związana z ogłoszeniem w 2009 roku konstytucji apostolskiej „Anglicanorum coetibus”, w wyniku której w 2011 roku utworzono Ordynariat personalny Matki Bożej z Walsingham. Nowa struktura kanoniczna umożliwiła anglikanom wejście w pełną komunię z Kościołem katolickim przy zachowaniu wybranych elementów własnej tradycji liturgicznej, duchowej i duszpasterskiej. W tym okresie odnotowano około 80 kolejnych konwersji duchownych.

Poza tymi dwoma momentami przełomowymi rejestrowano co najmniej 10 konwersji i święceń rocznie. Badaczy zaskoczył fakt, że w latach 1992–2024 byli duchowni anglikańscy stanowili 29 proc. wszystkich wyświęconych księży w diecezjach Anglii i Walii. Po uwzględnieniu święceń w Ordynariacie Matki Bożej z Walsingham odsetek ten wzrasta do 35 proc. W latach 2015–2024 byli anglikanie stanowili niemal jedną piątą wszystkich nowo wyświęconych kapłanów. Spośród 53 byłych duchownych anglikańskich, którzy w tym okresie przyjęli święcenia, 28 wybrało Ordynariat, a 25 zostało inkardynowanych do diecezji. Dane te wskazują na istotny wkład konwertytów w liczebność duchowieństwa katolickiego w warunkach kryzysu powołań.

Warto przeczytać: Francja: Wzrost zgłoszeń do seminariów. Pierwsze sygnały przełamania kryzysu

Nie każda konwersja duchownego anglikańskiego wiązała się z przyjęciem święceń kapłańskich. Część osób podjęła pracę świecką, inni osiągnęli wiek emerytalny. Wywiady przeprowadzone na potrzeby badania pokazują, że droga do Kościoła katolickiego była często efektem wieloletnich wątpliwości i wewnętrznych napięć. Istotnym czynnikiem były również obawy związane z utratą dotychczasowych dochodów, domu parafialnego, dostępu do szkół dla dzieci oraz niepewnością przyszłego zatrudnienia. Dla wielu nawrócenie oznaczało radykalną zmianę życiową obejmującą całą rodzinę.

Duchowni, którzy zdecydowali się na kapłaństwo katolickie, często rozpoczynali drogę bez jasno określonej ścieżki formacyjnej, różnej w zależności od diecezji. Proces ten obejmował długie okresy formacji, oczekiwanie na decyzje Stolicy Apostolskiej, zwłaszcza w przypadku duchownych żonatych, oraz trudności finansowe. Wielu rozmówców wskazywało na lata stresu związanego z niepewnością co do możliwości przyjęcia święceń. Sytuacja uległa uporządkowaniu po utworzeniu Ordynariatu, który zapewnił bardziej zdefiniowaną drogę formacyjną, nie ograniczając jednocześnie powołań diecezjalnych.

Może Cię zainteresować: Niemcy odchodzą z Kościołów, ale coraz więcej młodych myśli o powrocie

Od 1896 roku działa Stowarzyszenie św. Barnaby, które udziela pomocy duszpasterskiej, prawnej i finansowej duchownym oraz osobom konsekrowanym z innych wyznań chrześcijańskich, pragnącym przejść do Kościoła katolickiego.

Kresy.pl/ekai.pl/stmarys.ac.uk

Tagi: , , ,
forma płatności