Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Ustępująca dyrektor wywiadu narodowego USA Tulsi Gabbard ujawniła informacje o finansowaniu przez Waszyngton ponad 120 laboratoriów biologicznych w ponad 30 krajach. Wśród nich znalazły się laboratoria na Ukrainie, które według amerykańskich służb mogły przechowywać niebezpieczne patogeny i były narażone na zagrożenia związane z wojną rosyjsko-ukraińską.
12 czerwca Biuro Dyrektora Wywiadu Narodowego USA opublikowało informacje o wieloletnim finansowaniu przez rząd Stanów Zjednoczonych ponad 120 laboratoriów biologicznych w ponad 30 krajach, w tym obiektów na Ukrainie.
Według Gabbard wiele z tych laboratoriów prowadzi lub prowadziło badania nad patogenami wywołującymi choroby zakaźne. Ujawnione informacje obejmują także laboratoria na Ukrainie, które mogły być narażone na atak, zajęcie lub uszkodzenie w związku z wojną rosyjsko-ukraińską.
Prezydent Finlandii Alexander Stubb opowiedział się za udziałem Polski i Włoch w ewentualnych rozmowach wysokiego szczebla z Rosją w sprawie zakończenia wojny na Ukrainie. Szczególną rolę przypisał Polsce, wskazując na jej położenie jako państwa granicznego Unii Europejskiej. Słowa Stubba padły po spotkaniu liderów państw E3 z Wołodymyrem Zełenskim, na które nie zaproszono Warszawy.
Stubb wskazał, że udział Polski w takim formacie byłby uzasadniony jej położeniem oraz bezpośrednim odczuwaniem skutków wojny na Ukrainie. Prezydent Finlandii podkreślił, że Warszawa powinna mieć miejsce przy stole rozmów jako państwo graniczne Unii Europejskiej.
„Włochy, a szczególnie Polska” powinny zostać włączone do grupy europejskich mocarstw, które miałyby przewodzić ewentualnym rozmowom na wysokim szczeblu z Rosją na temat zakończenia wojny na Ukrainie — powiedział prezydent Finlandii Alexander Stubb.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr planuje przyjechać na Konferencję na rzecz Odbudowy Ukrainy do Gdańska, która odbędzie się w dniach 25-26 czerwca – poinformował w sobotę PAP Mykyta Poturajew, parlamentarzysta z ugrupowania Zełenskiego. Odniósł się również do sporu z Polską dotyczącego nazwy ukraińskiej jednostki, twierdząc, że „nie wszyscy w UPA to bandyci”.
Plany przyjazdu ukraińskiego przywódcy potwierdził w rozmowie z PAP Mykyta Poturajew, ukraiński parlamentarzysta z prezydenckiego ugrupowania Sługa Narodu. „Są takie plany i wiem, że wszyscy ukraińscy uczestnicy konferencji planujemy przyjazd. Chociaż nie mogę mówić w jego imieniu” — powiedział Poturajew.
Deputowany odniósł się także do sporów historycznych między Polską a Ukrainą. Zaznaczył, że Kijów nie dąży do konfliktu z Warszawą.
Sektor turystyczny we wschodniej Łotwie ucierpiał z powodu wlotów ukraińskich dronów w przestrzeń powietrzną tego bałtyckiego państwa.
Informację taką podaje, za Reuterem, agencja informacyjna RIA Nowosti. "Stykają się z perspektywą konieczności szukania schronienia przed ukraińskimi dronami bojowymi, które zeszły z kursu, turyści unikają podróży, a około 500 małych firm, który działanie zależy od nich, stanęło na skraju trudności finansowych” - powiedziała Reuterowi przedstawicielka miejscowej branżowej organizacji Jelena Kijasko.
Stwierdziła, że według badania przeprowadzonego przez jej stowarzyszenie zrzeszające biura podróży, 85 proc. z nich doświadczyło anulowania rezerwacji z powodu obaw związanych z dronami, a niektóre nawet straciły ponad połowę swoich przyszłych rezerwacji, przytoczyła RIA Nowosti.
Polska placówka dyplomatyczna poinformowała w poniedziałek w mediach społecznościowych o kolejnych incydentach wymierzonych w Nowy Dom Polski w Jerozolimie. Na zdjęciach opublikowanych na platformie X widać m.in. uszkodzoną tabliczkę oraz rozbite szkło przed budynkiem.
Stany Zjednoczone miały zwrócić się do Polski, Litwy i Ukrainy w sprawie odblokowania korytarzy transportowych dla białoruskiego potażu. Eksperci wskazują, że głównym państwem w tej sprawie pozostaje Litwa, a tranzyt przez Polskę miałby ograniczone znaczenie gospodarcze. Zwracają też uwagę na ryzyko obchodzenia sankcji i możliwość wprowadzenia na rynek surowca rosyjskiego pod innym pochodzeniem.
W maju tego roku Stany Zjednoczone miały zwrócić się do Polski, Litwy i Ukrainy w sprawie odblokowania korytarzy transportowych dla białoruskich soli potasowych, wykorzystywanych do produkcji nawozów. Sprawa dotyczy przede wszystkim firmy Biełaruśkalij, jednego z głównych białoruskich producentów potażu.
Według Radia Wolna Europa, które dotarło do nieoficjalnego pisma Departamentu Stanu USA, dokument zawierał prośbę o wznowienie tranzytu białoruskich nawozów potasowych. Fakt otrzymania memorandum potwierdziły ministerstwa spraw zagranicznych Litwy i Ukrainy. Bloomberg podał z kolei, że Waszyngton miał naciskać na Kijów, aby Ukraina złagodziła własne restrykcje i wpłynęła na państwa Unii Europejskiej w sprawie tranzytu.
Protest przed pierwszą kliniką aborcyjną w Polsce