Spokojny protest Żółtych Kamizelek [+VIDEO]

W sobotę ruch Żółtych Kamizelek już po raz 29 przeprowadził cotygodniowe uliczne demonstracje. Tym razem przebiegały one w spokojnej atmosferze.

Państwowa francuska telewizja France24 twierdzi, że Akt XXIX protestów był najmniej licznym od rozpoczęcia wystąpień ruchu Żółtych Kamizelek ponad pół roku temu. Przytacza dane francuskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych według którego w całym kraju protestowało w sobotę 9,5 tys. obywateli, a w samym Paryżu tylko 1,5 tys. Liderzy ruchu kwestionują te wyliczenia.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

„Nie poddajemy się! Media piszą, że nasz ruch jest martwy, ale mylą się” – France24 cytuje wypowiedź zwykłej uczestniczki paryskiej demonstracji, 53-letniej Sandrine. Uznała ona, że w lecie ruch może stracić na intensywności lecz we wrześniu ruszy z nowym impetem. Inne odczucia miała Josiane, emerytka z Tuluzy – „Po raz pierwszy widzę tak niewielu ludzi w Tuluzie”. Właśnie w tym mieście doszło do przepychanek protestujących z policją.

Ruch Żółtych Kamizelek może jednak zmobilizować się w związku z podwyżką cen energii elektrycznej zarządzoną przez państwową spółkę energetyczną EDF. Ceny wzrosły o 5,9%, jak informuje agencja Reuters.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przeakż 1% podatku

Pollyanna Ruiz, badaczka mediów z brytyjskiego University of Sussex stwierdziła jednak, że ruch Żółtych Kamizelek odniósł sukces. Zademonstrował bowiem, że ruch protestacyjny był w stanie wpłynąć na „proces decyzyjny rządu Macrona”, cytuje turecka agencja Anadolu.

Czytaj także: Dojrzali Francuzi i zdziecinniali Polacy

 

france24.com/reuters.com/aa.com.tr/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz