W rankingu Reporterów bez Granic Polska spadła o 29 pozycji.
Reporterzy bez Granic obniżyli pozycję Polski w Światowym Rankingu Wolności Prasy. Polska spadła z 18. miejsca na 47. “Wolność polskich mediów i pluralizm są w niebezpieczeństwie” – uznała międzynarodowa organizacja.
“Krótko po wygranych wyborach w 2015 r. konserwatywne Prawo i Sprawiedliwość przyjęło ustawę medialną upoważniającą rząd do powoływania i odwoływania szefów publicznej telewizji i radia. Zgodnie z kolejnymi przygotowywanymi przepisami umowy wszystkich pracowników mediów publicznych będą mogły zostać rozwiązane. Komisja Europejska, zaniepokojona naruszeniem podstawowych wartości UE przez państwo członkowskie, wszczęła procedurę mającą na celu zapewnienie poszanowania praworządności w Polsce” – czytamy w raporcie.
Temat zaczął być już wykorzystywany w polskiej polityce. Platforma Obywatelska zwołała specjalną konferencję prasową w tej sprawie.
– Najnowszy ranking wolności mediów [organizacji Reporterzy bez granic] odnotował dramatyczny spadek pozycji Polski w tym właśnie rankingu. To bardzo ważna i smutna wiadomość, obrazująca, co dzieje się w ostatnich miesiącach w polskich mediach w wyniku ‚dobrej zmiany’. Po ataku na niezależność trzeciej władzy – sądowniczej – większość pisowska dokonała ataku na niezależność mediów publicznych– mówił w Sejmie Jan Grabiec (PO).
Krzysztof Brejza przypomniał, iż w roku 2015, pod koniec rządów PO, Polska w rankingu wolności mediów zajęła 18. miejsce, wyprzedzając m.in. Australię czy Wielką Brytanię.
– Po kilku miesiącach „dobrej zmiany” PiS w mediach, Polska traci blisko 30 miejsc w rankingu, spadając na miejsce 47 (…) Dzisiejszy dzień to bardzo smutny dzień dla polskich mediów – stwierdził polityk PO.
gazeta.pl/300polityka.pl/KRESY.PL




























