Władzom Armenii udało się uśmierzyć protesty wywołane przez decyzję o podwyżce cen energii elektrycznej. Wdrożyły przy tym śledztwo w sprawie interwencji policji przeciw demonstrantom.
Specjalna Służba Śledcza prowadzi postepowanie w sprawie przeszkadzania w pracy dzienikarzy i użycia przemocy w stopniu przekraczjącym uprawnienia przez funkcjonariuszy armeńskiej policji. Chodzi o działania z 23 czerwca kiedy to nad ranem policja rozbiła wiec na Prospekcie Bagramiana pod siedzibą prezydenta Armenii, który zebrał się tam dnia poprzedniego. W komunikacie mówi się, że policyjna interwencja doprowadziła do “cielecnych obrażeń” i z takiego też paragrafu prowadzone jest postępowanie.
news.am/kresy.pl





























