Premier Serbii Aleksandar Vuczić ma szansę zamienić stanowisko premiera na fotel prezydenta Serbii. W czasie kampanii wyborczej dystansował swoich kontrkandydatów.

Vuczić jest premierem Serbii od 2014 roku. Przed rokiem poprowadził swoją Serbską Partię Postępową (SNS) do kolejnego zwycięstwa w wyborach parlamentarnych. To nie wystarczyło ambitnemu politykowi. Aby objąć najwyższe stanowisko w państwie Vuczić wywarł skuteczną presję na dotychczasowwego prezydenta i założyciela własnej partii Tomislava Nikolicia, aby ten nie ubiegał się o kolejną kadencję. Kontrakndydatami Vuczicia są: Sasza Janković – do niedawna urzędnik sprawujący podbną funkcję co szef Najwyższej Izby Kontroli w Polsce (startuje jako kanddat niezależny), były minister spraw zagranicznych, liberał Vuk Jeremić (także jako niezależny), założyciel i przewodniczący nacjonalistycznej Serbskiej Partii Radykalnej (SRS) Vojislav Szeszelj, Miroslav Parović z Narodowego Ruchu Wolności, lider partii „Wystarczy” (DJB) Sasza Radulović, lider nacjoanlistycznej koalicji Dveri Boszko Obradović, były dwukrotny minister Aleksandar Popović z ramienia Demokratycznej Partii Serbii (DSS), przewodniczący regionalnej Ligi Socjaldemokratów Wojwodiny Nenad Czanak, jako niezależny startuje burmistrz miasta Czajetina Milan Stamtović, a obok nich komik i aktor Luka Maksimović. Uprawnionych do głosowania jest 6,7 miliona Serbów.

Okres przedwyborczy odznaczył się przygniatającą kampanią wyborczą urzędującego premiera. 30 marca na pierwszych stronach wszystkich najważniejszych serbskich gazet ukazały się reklamy wyborcze Vuczicia znacznych rozmiarów. Nasilona agitacja przyniosła skutek, przynajmniej w kolejnych sondażach, które wszystkie wskazywały na zdecydowaną przewagę premiera nad kontrakndydatami. Vuczić ma poważne szansę na zwycięstwo już w pierwszej turze, bowiem nie jest nieprawdopodobne uzyskanie przez niego dzisiaj ponad połowy oddanych głosów.

Vuczić choć przez całą swoją karierę szefa rządu pozostaje zwolennikiem wstąpienia Serbii do Unii Europejskiej, jednocześnie ostatnio zdecydowanie wykluczył przystąpienie swojego państwa do NATO. Pozostaje też rzecznikiem bliskiej współpracy z Rosją. Wiedząc o prorosyjskich nastrojach Serbów Vuczić reklamował się miedzy innym poprzez fotografię na której ściska dłoń Władimira Putina, zrobioną w czasie jego wizyty w Moskwie 26 marca, której termin też najpewniej nie został wybrany przypadkowo. Na przeszkodzie do gładkiego zwycięstwa Vucziciowi stanąć może jednak niezadowelenie z kiepskiej sytuacji ekonomicznej i socjalnej. 27 marca w Belgradzie demonstrowali emeryci ze Stowarzyszenia Związków Emerytów protestując przeciw zmianom w systemi naliczania ich świadczeń.

W wyborach głosują także Serbowie zamieszkujący w Kosowie, które Belgrad uznaje za część swojego terytorium. Serbskie media donoszą o głosowaniu nie tylko na północy regionu, gdzie ludność serbską stanowi zwartą większość mieszkańców ale też w enklawie na południu – Graczanicy.

balkaninsight.com/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz