Już wczoraj odnotowano pierwsze ruch artylerii po stronie ukraińskiej. Źródła rosyjskie twierdzą, że wycofywanie artylerii rozpoczęli również separatyści spod znaku Donieckiej Republiki Ludowej. Odprężenie nie dotyczy jednak rejonu Debalcewa. To realizacja porozumienia mińskiego z 12 lutego.

Prezydent Poroszenko i Sztab Generalny nakazał odwrót ukraińskiemu zgrupowaniu broniącemu się do tej pory w tym mieście. Żołnierze próbują przebijać się w do Artiomowska, ale część z nich dostaje się do niewoli separatystów – separatyści ostrożnie szacowali, że jest ich kilkudziesięciu. Jest wielu rannych, dowódca batalionu “Donbas” Semen Semenczenko podaje liczbę 167. Przynaje też, że “wielu poległych nie zabraliśmy. Ogólna liczba [poległych] jest mi nieznana”. Semenczenko oskarżył “wyższych dowódców” ukraińskiej armii o “niekompetencję, jeśli nie coś więcej”.

Same miasto znajduje się już w znacznej większość pod konstrolą nieuznawanej DRL, na jednym z najwyższych bloków mieszkalnych podniesiono jej flagę, ale nawet rosyjskie źródła przyznają, że w mieście ciągle jeszcze trwają strzelaniny, szczególnie w rejonie dworca kolejowego.

ria.ru/unian.net/kresy.pl

forma płatności