Sejm podczas „głosowania kolumnowego” uchwalił przyszłoroczny budżet

PiS wraz z częścią posłów spoza tej partii zebranymi w Sali Kolumnowej przegłosowali budżet na 2017 rok.

Według przyjętej w piątek późnym wieczorem ustawy budżetowej na przyszły rok, dochody budżetu państwa wyniosą ponad 325 mld zł, a wydatki – ponad 384 mld zł. Maksymalny poziom deficytu nie przekroczy 59 mld 345 mln 500 tys. zł.

Ponadto, rząd założył, że w 2017 r. wzrost PKB (w ujęciu realnym) wyniesie 3,6 proc., średnioroczna inflacja – 1,3 proc., nominalny wzrost przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej – 5,0 proc., wzrost zatrudnienia w gospodarce narodowej – 0,7 proc., a wzrost spożycia prywatnego (w ujęciu nominalnym) – 5,5 proc.

Zdaniem opozycji, głosowania nad poprawkami do ustawy budżetowej były nielegalne. Nie wiadomo też dokładnie, ilu posłów było obecnych na Sali Kolumnowej, gdzie głosowanie odbywało się poprzez podniesienie ręki. Jednak na nagraniu upublicznionym przez posła Piotra Liroya-Marca w pewnym momencie marszałek Marek Kuchciński mówił, że w głosowaniu wzięło udział 237 posłów. Później Liroy-Marzec, zwracając się do innej posłanki potwierdza, że PiS ma kworum.

Wcześniej informowaliśmy, że kiedy opozycja zablokowała mównicę sejmową, posłowie PiS przenieśli się do Sali Kolumnowej, gdzie miało miejsce posiedzenie klubu. Przed 21.30 posłowie zostali poinformowani o przeniesieniu posiedzenia sejmowego do Sali Kolumnowej. Całe zamieszanie w Sejmiejest wynikiem burzliwej dyskusji nad zmianami w dostępie mediów do informacji w Sejmie i konfliktu po wykluczeniu z głosowań nad przyszłoroczną ustawą budżetową posła Michała Szczerby (PO).

CZYTAJ: Burza w Sejmie. PiS organizuje posiedzenie parlamentarne w Sali Kolumnowej [+VIDEO]

Rmf24.pl / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz