Nagrania przesłuchań rosyjskich żołnierzy pojawiły się na oficjalnym profilu centrum prasowego “operacji antyterrorystycznej” w serwisie Facebook.
10 żołnierzy rosyjskich Wojsk Powietrzno-Desantowych (WDW) zostało wziętych wczoraj do niewoli w rejonie Amwrosijewki w obwodzie donieckim. Według ukraińskich doniesień są to “dywersanci” z 98 dywizji WDW.
Na przesłuchaniu żołnierze mówią, że byli dezinformowani przez swoich dowódców co do zadań, jakie postawiono ich jednostce. Do końca myśleli, że udają się na ćwiczenia.
“Niczego nie powiedzieli. Powiedzieli, że przed nami marsz na 70 km. Wyjście na trzy dni”– mówi jeden z żołnierzy.
Przesłuchujący zapytali wojskowych, jaka jest ich osobista ocena sytuacji politycznej na Ukrainie. Jeden z żołnierzy odpowiedział, że gdyby to od niego zależało, to “niegdzie by się nie ruszał”.
“W ogóle uważam, że Ukraina – to niepodległe państwo. Jeśli są tam jakieś problemy, to niech sami sobie je rozwiązują”– mówi rosyjski żołnierz.
Inny natomiast kieruje apel do rosyjskich władz, aby przestały wysyłać “chłopaków” na Ukrainę.
“Przestańcie, nie trzeba. Po co? To nie nasza wojna. I jeśli nas by tutaj nie byłoby, niczego by nie było”– mówi żołnierz.
Unian.net




























