Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Dena Karari, obywatelka USA i Iranu, oskarżona przez Teheran o szpiegostwo, wraca do Stanów Zjednoczonych po ponad półtora roku przymusowego pobytu w Iranie. Jej wyjazd nastąpił podczas kolejnej eskalacji działań wojennych między oboma państwami. Amerykanie zaatakowali irańskie centra dowodzenia i stanowiska obronne, a Iran odpowiedział uderzeniami na bazy USA w Jordanii i Kuwejcie.
W środę, podczas kolejnego dnia amerykańskich bombardowań Iranu, prezydent USA Donald Trump ogłosił na platformie Truth Social, że Teheran zezwolił obywatelce Stanów Zjednoczonych przetrzymywanej od grudnia 2024 roku na opuszczenie kraju. Kobieta znajdowała się już poza Iranem i była w dobrym stanie.
„Iran zezwolił obywatelce amerykańskiej, która została niesłusznie zatrzymana w grudniu 2024 roku za «prezydentury» śpiącego Joe Bidena, na opuszczenie kraju. Obecnie przebywa ona bezpiecznie poza granicami Iranu i jest w dobrym stanie. Stany Zjednoczone Ameryki doceniają ten gest dobrej woli ze strony Iranu!” – czytamy we wpisie prezydenta.
Odwołanie Mychajła Fedorowa z resortu obrony wywołało protesty w Kijowie i kilkunastu innych miastach na Ukrainie. Decyzja miała wynikać z długotrwałego konfliktu ministra z naczelnym dowódcą Sił Zbrojnych Ukrainy Ołeksandrem Syrskim. Po zmianie na stanowisku rezygnację złożył zastępca dowódcy Sił Powietrznych Pawło Jełizarow.
W czwartek w Kijowie i wielu innych miastach na Ukrainie odbyły się protesty przeciwko odejściu Mychajła Fedorowa ze stanowiska ministra obrony po decyzji Wołodymyra Zełenskiego, że nie zgłosi jego kandydatury do nowego rządu. Tego samego dnia zastępca dowódcy Sił Powietrznych Pawło Jełizarow złożył raport o zwolnienie ze funkcji, wiążąc swoją decyzję z dymisją ministra.
Zmiany rozpoczęły się 12 lipca, gdy Zełenski ogłosił rekonstrukcję rządu oraz przetasowania w kierownictwie instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa. Dzień później do Rady Najwyższej trafił wniosek o rezygnację premier Julii Swyrydenko.
W środę w Zatoce Perskiej amerykański myśliwiec ostrzelał płynący pod banderą Curaçao tankowiec „Belma”, który nie podporządkował się poleceniom zatrzymania i zmierzał w stronę wyspy Kharg, głównego irańskiego terminalu eksportowego ropy naftowej.
Do ostrzelania tankowca doszło po ponownym wprowadzeniu przez Stany Zjednoczone blokady morskiej irańskich portów 13 lipca. W ciągu pierwszych 17 godzin amerykańskie siły przekierowały dwa statki handlowe, których załogi próbowały kontynuować rejs w stronę Iranu.
Załoga „Belmy” zignorowała ostrzeżenia, skutkiem czego amerykański samolot otworzył następnie ogień, kierując pocisk w komin tankowca i unieruchamiając go
Ukraina i Rosja przeprowadziły kolejną wymianę szczątków poległych żołnierzy. Do Kijowa trafiło 501 ciał, które według strony rosyjskiej mogą należeć do ukraińskich wojskowych, a Moskwa otrzymała szczątki 31 żołnierzy. (więcej…)
Amerykańscy żołnierze weszli na pokład tankowca MT Wen Yao w Zatoce Omańskiej – poinformowało Dowództwo Centralne USA. Według CENTCOM działania miały związek z egzekwowaniem blokady morskiej wobec Iranu. (więcej…)
Kolejne firmy rezygnują z rządowego pilotażu skróconego czasu pracy, ponieważ nie są w stanie spełnić jego warunków. Problemem okazuje się zarówno utrzymanie zatrudnienia na wymaganym poziomie, jak i ograniczenie czasu pracy o 20 proc. Do tej pory z programu wycofały się cztery prywatne podmioty.
Po sześciu miesiącach realizacji rządowego pilotażu skróconego czasu pracy w programie uczestniczy ponad 5 tys. pracowników zatrudnionych w 80 podmiotach publicznych i prywatnych. Cztery firmy zrezygnowały jednak z przedsięwzięcia, ponieważ nie były w stanie spełnić wymogów dotyczących ograniczenia czasu pracy lub utrzymania zatrudnienia.
Program „Skrócony czas pracy – to się dzieje” prowadzi Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Jego budżet wynosi do 50 mln zł, z czego ponad 37 mln zł ma trafić do samorządów i podległych im jednostek.
Nasze władze przestają już zupełnie w aspekcie ukraińskim kierować się naszym narodowym interesem. Ba one przestają kierować się logiką. Pchają Ukraińców do wojny, co jest dla tego państwa w dłuższej perspektywie czasowej katastrofą.
A w naszym polskim interesie jest to dobre czy złe?
Dobre pytanie. Nic tak nie rozłożyło Ukrainy jak słuchanie podszeptów Waszyngtonu i Warszawy, ze problem Donbasu można rozwiązać siłą. Kijów myślał, że będzie miał Donbas tanim kosztem, a ma wojnę, katastrofę społeczną i gospodarczą, i bez Donbasu
Gdyby przyjąć, że Ukraina jest naszym potencjalnym sojusznikiem, że silna Ukraina leży w interesie Polski, to efekt działania politykierów pokroju Kaczyńskiego jest dokładnie odwrotny. Gdyby jednak przyjąć, że jeśli Ukraina stanie się banderowska, to w naszym interesie jest, aby była ona maksymalnie osłabiona. Tak więc niechże banderowcy dalej sie zbroją, dalej wykrwawiają i dalej doprowadzają państwo do destrukcji. Tyle tylko, że eskalacja konfliktu i nasz w nim aktywny udział, stanowi bezpośrednie zagrożenie dla Polski. Dlatego reasumując, niech się konflikt tli, ale bez przenoszenie go na inne obszary i bez tego idiotycznego pchania nas Polaków w tę zawieruchę.
Czyli ta ukraińska szklanka jest aż w połowie pełna lub tylko w połowie pusta czy jakoś tam … Ważnym jest aby nie pchać się do płacenia za tą ukraińską imprezę w której nie mamy żadnego interesu. Ale sama impreza jest OK Panie mapa?. Pozdrawiam.
„Tutejszym”:Nie pchajmy się na trzeciego na „tą ukraińską imprezę” dwojga nam obcych gdyż solidnego guza możemy oberwać.
I TO JEST PRAWDA….
zefir: 08.02.2015 12:24 Panie zefir, zachowanie typowej baby: nie czytałam, nie wiem o co chodzi ale jestem przeciw. Bądź Pan uprzejmy przeczytać ze zrozumieniem mój post na który Pan odpowiadasz: ” Tutejszym: 08.02.2015 11:27 Czyli ta ukraińska szklanka jest aż w połowie pełna lub tylko w połowie pusta czy jakoś tam … WAŻNYM JEST ABY NIE PCHAĆ SIĘ DO PŁACENIA ZA TĄ UKRAIŃSKĄ IMPREZĘ W KTÓREJ NIE MAMY ŻADNEGO INTERESU. Ale sama impreza jest OK Panie mapa?. Pozdrawiam” Więc ja w pełni potwierdzam swoją powyższą wypowiedź jak i popieram stwierdzenie Pana zefir.
„Tutejszym”:Cieszym się z poparcia Pana zefir”,chociaż z niektórymi babami tak to jest gdy „szklanka jest aż w połowie pełna lub tylko w połowie pusta…ale sama impreza jest OK..” .Rozumiem to jako aluzję do tej ukraińskiej imprezy,stąd apel o nie pchanie się na nią.
Cieszę się że doszliśmy do porozumienia. Doskwierało to mnie. Szanuję Pana, Pańskie opinie są dla mnie ważne. Nie zawsze potrafię to okazać w odpowiedniej formie, za chwilę obecną i na przyszłość przepraszam. A z tymi szklankami jest tak jak z optymistą: szklanka jest aż w połowie pełna, pesymista: szklanka jest aż w połowie pusta. Wiedziałem że coś skopałem, ale już wiem co i kiedy. Pozdrawiam.
Gdyby Ukraińcy rozliczyli sie ze swoja przeszłością, gdyby zaprzestali nazistowskiej indoktrynacji młodego pokolenia, słowem gdyby byli normalnym europejskim narodem, to oczywiście konflikt w Donbasie do niczego nie byłby nam potrzebny.
Skoro jednak banderowska hydra ożyła i wsparta przez różne środowiska rozszerza swoje wpływy na Ukrainie, to lepiej żeby się Ukraińcy tłukli w Donbasie, niż myśleli o Zakerzoni.
Kijowski reżim odebrał ludziom renty, emerytury, dopuszcza w mediach spekulacje nt. wymordowania milionów ludzi. Artyleria Kijowa masakruje ludzi. Zachód pietnuje skromną rosysjką pomoc dla powstania. I w tym momencie degeneraci rządzący III RP zapowiadają, że będą dostarczać zbrdoniarzom broń. Rosyjskie MSZ ma pełną rację. Szokujący cynizm.
„Nasi” politycy nas również szokują bezmiarem swojej głupoty !! Myślę że wielu Polaków zgadza się ze mną . Ich beztroska i brak kompetencji po prostu poraża , że nie wspomnę o wiedzy „historycznej „której nie posiadają mimo że są z wykształcenia historykami ! To po prostu banda nieudaczników i nieuków bez horyzontów umysłowych !!!
Może gdyby tą kwestię o cynizmie wypowiedział Papież lub np Dalajlama to warto byłoby się zastanowić. Z ust ros. MSZ taka wypowiedź to tylko wypowiedź – ot takie sobie gierki dyplomatyczne. Rosja doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że nie prowadzimy samodzielnie tej polityki. Osobiście jestem przeciwny, żeby oficjalnie wspierać Ukrainę inaczej niż wyrazami poparcia – taki ciepły nic nie znaczący PR. Oficjalnie też nie powinniśmy również wysyłać żadnego uzbrojenia dla ukraińców – natomiast nieoficjalnie to co innego- ale w sposób selektywny i kontrolowany. A do tego nawet nie myślałem, że Mamy takie portfolio uzbrojenia, które możemy komukolwiek wysłać i będzie to takie znaczące.
Zan wypnij się oficerowi KGB żeby sobie ulżył ku chwale matuszcze roSSji 😉
Jajec,prawda takiego propagandowego bełkotu daaaaaaaawno nie słyszałem…
Panie amstaf358, co się tak Pan ciskasz. Ja też takiego Jajcowania daaaaaaaawno nie słyszałem…
Chodziło mi raczej o bełkot nie jakiego Zana….panie Tutejszym…
-Bandersynki @amstaf i @jajec(znica) macie niedzielny dyżur?
A Wy miłosnicy-sympatycy Putlerka, widzę też na straży matuszki Rassiji….
Przykro stwierdzic ale bedziemy robic za podjudzaczy.Merkel i reszta bedzie od merytorycznych gadek o pokoju i stabilizacji a nam i calej wschodniej falance przypadlo szczekac w imieniu zydow zza Odry i Atlantyku.A tym co dali sie porwac calej tej propagandzie nalezy sie kop w dupe za glupote.Jestescie glupi i naiwni a ja nie chce za wasza glupote odpowiadac!Reszta pewnie tez..Na peczki ludzi teraz spotykam co nie rozumieja przyczyn ale twardo o rezultatach mowia.Z pradem zawsze gowno plynie Panie jajec
Po zastanowieniu muszę uznać ,że Pan Ławrow chciał powiedzieć komplement pod naszym adresem w nieco pokręconej konwencji imperialnej nowomowy. Być może jest jakaś nadzieja dla naszych polityków ?
tagore