Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
59 proc. badanych uważa, że decyzja prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego była słuszna – wynika z badania CBOS. Jednocześnie 75 proc. ankietowanych ocenia, że Polska i Ukraina powinny przede wszystkim współpracować wobec zagrożenia ze strony Rosji. (więcej…)
Aleksandr Łukaszenko oświadczył, że na jego rozkaz białoruskie Siły Operacji Specjalnych zostały rozmieszczone wzdłuż południowej granicy z Ukrainą. Mińsk równocześnie rozbudowuje infrastrukturę wojskową i zwiększa gotowość mobilizacyjną.
Łukaszenko przekonywał, że rozmieszczenie jednostek nie oznacza przygotowań do rozpoczęcia działań ofensywnych przeciwko Ukrainie.
„To nie oznacza, że kogokolwiek atakujemy. Nie atakujemy nikogo; dbamy o własne bezpieczeństwo” — powiedział Aleksandr Łukaszenko podczas telekonferencji.
Na Morzu Śródziemnym uzbrojeni żołnierze działający w ramach unijnej operacji IRINI podpłynęli szybkimi łodziami do tankowca „MV South Star” i weszli po drabinach na jego pokład. Działania zespołu abordażowego zabezpieczał z powietrza śmigłowiec.
W poniedziałek unijne służby sprawdziły przynależność państwową tankowca podejrzewanego o transport rosyjskich paliw i ukrywanie pochodzenia ładunków.
On July 20, Op. IRINI 🇪🇺 conducted a flag verification boarding of EU sanctioned MV SOUTH STAR in #Med #HighSeas in compliance with Art. 110 of #UNCLOS 🇺🇳. #IRINI supports EU efforts to counter the #RussianShadowFleet pic.twitter.com/PTTyTYNVYr
Ukraiński ekonomista Roman Szeremeta przedstawił manewry Wojska Polskiego z 1938 roku jako wspólne ćwiczenia z Wehrmachtem, choć niemieccy oficerowie byli jedynie zagranicznymi obserwatorami. Profesor zestawił również zajęcie Zaolzia z niemiecką aneksją części Czechosłowacji, pomijając wcześniejszą czeską agresję na Śląsku Cieszyńskim.
W czwartek Roman Szeremeta opublikował w serwisie X fotografię wykonaną podczas manewrów Wojska Polskiego pod Rzeszowem we wrześniu 1938 roku, przedstawiając ćwiczenia jako wspólne przedsięwzięcie polskiej armii i Wehrmachtu.
„8 września 1938 r. Manewry wojskowe Wehrmachtu i Wojska Polskiego pod Rzeszowem. W ciągu miesiąca oba państwa miały zaanektować części Czechosłowacji – naziści zajęli Sudety, a Polacy Ziemię Cieszyńską. Na zdjęciu pułkownik B. Cherny wita generała B. von Studnitza (wśród nich pułkownika S. Mossora). Oczywiście tylko UPA «kolaborowała» z nazistami” — napisał Szeremeta.
Szef ukraińskiego MSZ Andrij Sybiha poinformował o rozmowie z Radosławem Sikorskim. Tematem były rosyjskie ataki na statki cywilne na Morzu Czarnym, droga Ukrainy do UE oraz dalsze zwiększanie presji na Rosję. (więcej…)
Szefowie dyplomacji Japonii, Korei Południowej i USA spotkali się przy okazji forum Stowarzyszenia Narodów Azji Południowo-Wschodniej (ASEAN).
Osobne spotkanie odbyli minister spraw zagranicznych Republiki Korei Cho Hyun, sekretarz stanu USA Marco Rubio i minister spraw zagranicznych Japonii Toshimitsu Motegi. Odbyło się ono w środę, dzień przed rozpoczęciem Forum Regionalnego ASEAN. „Trzej ministrowie podzielili się swoją oceną ostatnich wydarzeń na Półwyspie Koreańskim i potwierdzili swoje zaangażowanie w utrzymanie silnej postawy odstraszającej wobec Korei Północnej, jednocześnie realizując cel denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego" - poinformowała w oficjalnym oświadczeniu dyplomacja koreańska.
Współpraca ta ma prowadzić do „ścisłej koordynacji w zakresie polityki wobec Korei Północnej oraz kontynuowanie komunikacji i współpracy mającej na celu zachowanie pokoju i stabilności na Półwyspie Koreańskim poprzez dialog i dyplomację”.
Właśnie dlatego te wszystkie masońskie, żydowskie, krypto banderowskie, krypto niemieckie, krypto sowieckie ścierwa z sejmu, senatu, rządu i administracji rządowej, ówczesne i obecne, powinny zawisnąć na latarniach już tylko za to, że doprowadzili Polskę do stanu niemożności militarnego upomnienia się o polską ziemię, w sytuacji gdy Kraina za chwilę sama zdechnie.
„Według Żydówki z Drohobycza, a zarazem wielkiej polskiej patriotki doc. dr Dory Kacnelson na początku pieriestrojki odzyskanie Kresów Wschodnich było w zasięgu ręki. Kiedy bowiem Związek Sowiecki zaczął się rozpadać, w rosyjskich stacjach radiowych i telewizyjnych wystąpił wojewoda petersburski, prof. prawa międzynarodowego Anatol Sobczak i stwierdził, iż zgodnie z prawem międzynarodowym, jeśli federacja kilku zjednoczonych krajów rozpada się, terytoria, które dołączono później, mają prawo wrócić do ich poprzedniego statusu. Gorbaczow chciał więc Polsce oddać: Lwów, Wilno, Stanisławów, Grodno i Tarnopol.
Informację podaną przez doc. Kacnelson podtrzymał prof. Edward Prus, podkreślając jednocześnie, że na przeszkodzie planom Gorbaczowa stanęli Michnik [Szechter], Geremek [Lewartow], Mazowiecki [Dikman] i Kuroń [Kornblum] , którzy na kolanach błagali rosyjskiego przywódcę, aby tego nie czynił[38].” Cytat z komentarza do tajnej Uchwały Krajowego Prowidu OUN z 1990 r. będącej planem rozkładu państwa polskiego. ‘Uchwała’ jest tu: http://w.kki.com.pl/piojar/polemiki/rubiez/osad/uchwala.html i komentarz do niej jest tu tu: http://narodowikonserwatysci.pl/tag/maria-jazownik/
Pani Sylwio, dziękuję. Wiem o tym doskonale.
Ludzie o czym wy mówicie. Czemu budzicie upiory przeszłości? Odzyskanie dawnych terenów? I co dalej? Unicestwienie mieszkańców tych ziem? Przesiedlenie ich? Tylko gdzie? Bo przecież w większości to niestety nie Polacy. Możemy i mamy mieć ogromny sentyment do tych terenów, więc współpracujmy z ich mieszkańcami ( z tymi którymi się da), rozwijajmy pamięć o Polskości, cywilizujmy i pozyskujmy ich, ale nie próbujmy odzyskiwać terenów bo z tego mogą wyniknąć same nieszczęścia. Jest taka bardzo mądra piosenka polskiego barda o narodach J. Kaczmarskiego „Limeryki o narodach”. Polecam.
Ruski krecie „Sylwia” – udowodniono że jest to fałszywka, świadome kłamstwo. Autorem opracowania jest Edward Prus, opracowanie jest tylko w języku polskim. Opublikował to prof. Jacek Wilczur w „Polska Zbrojna”. Przyznał się że tekst dostał od Prusa i dał się podejść. Podał autora na spotkaniu z przedstawicielami 27WDP. Patrz http://www.kresy.pl/?forum/ciag-dalszy-,0,0,4282#p19901 Pan Edward Prus pisał swój tekst z pozycji czasu minionego i obecnego, stąd tak celne odniesienia do zaszłości. Jest to fałszywka szczególnie intensywnie rozpowszechniana przez ruską agenturę. Dostałeś agencie polecenie propagowania tej ruskiej fałszywki z centrali to powtarzasz za ci płacą. To już kilkadziesiąt razy powtarzasz to kłamstwo, liczysz na niekontrolowany wybuch nienawiści pomiędzy Polską a Ukrainą?. Znowu ruski zafajdańcu wklejasz link do fałszywki. Czy nie ma na tego agenta lekarstwa?.
http://widzianezdaleka.salon24.pl/605988,milosnicy-ukrainy-w-bezpardonowym-ataku
Miłośnicy Ukrainy w bezpardonowym ataku
Ujawniło się w Polsce silne lobby pro-ukraińskie. Ludzie ci bezceremonialnie, bezczelnie i wyjątkową arogancją atakują tych Polaków, którzy maja odwagę mieć inne od nich zdanie na temat wydarzeń ukraińskich. Są wśród tego szalonego lobby zarówno Ukraińcy żyjący od czasów „Akcji Wisła” w Polsce, wciąż tęskniący za powrotem do macierzy i do „rezania Lachów”. Są wśród tego silnego lobby mitomani o Polsce od morza do morza. Są wśród nich naiwni marzyciele i wyznawcy uczuć w polityce międzynarodowej i święcie wierzący w miłość jako podstawę stosunków między suwerennymi państwami. Ci ludzie naprawdę uważają, że gdy my będziemy swoją cherlawą pierś nastawiać za Ukrainę, to oni się nam odwdzięczą , gdy będą silni i potężni. Ot, chore sny politycznych ignorantów i zwykłych wariatów… Są tu również ludzie skołowani, panicznie bojący się Rosji, którzy uważają, że skoro jesteśmy słabi i rozbrojeni, to należy drażnić ruskiego niedźwiedzia nieustannie patykiem (bo nawet nie szabelką), pluć mu pod nogi i szczuć na niego kumpli ukrytych za drzewami. Niech wie wredny niedźwiedź jak go nienawidzimy…
Wspólna cechą tego niezwykle silnego i wpływowego lobby jest odsądzanie od czci i wiary każdego, kto się nie zgadza z ich wyobrażeniami o istocie konfliktu na Ukrainie. To jest nazywanie szpionem Putina (lub Putlera) każdego, który choć próbuje w tym wewnątrz-kacapskim konflikcie doszukiwac się interesu Polski i Polaków. Ci fanatycy „Samostijnej Ukrainy” uważają za zdrajcę i ruskiego szpiona każdego, kto nie jest równie samobójczy jak oni w miłości do niegdysiejszych bestialskich morderców naszych rodaków na Wołyniu.
Najgorsze, że ludzie pozbawieni elementarnej wrażliwości na krzywdy setek tysięcy rodaków eksterminowanych przez pozbawionych czlowieczeństwa zbrodniarzy banderowskich, kierują się uczuciami nieodwzajemnionej miłości do oprawców naszych przodków. Najgorsze, że ludzie jawnie i otwarcie wysługujący się obcemu, sąsiedniemu państwu uważają się za polskich patriotów! A polskich patriotów, którzy kierują się miłością i interesem Polski i Polaków, wyzywają od zdrajców, zaprzańców, jurgieltników. Zaiste kuriozalne i zwyczajnie chore…
Wielu z tych ludzi jest tak otumanionych pro-ukraińską propagandą, że nie zdają sobie sprawy jak cynicznie są manipulowani przez kreatorów majdanowego konfliktu. Nie chce mi się przypominać genezy wydarzeń na Majdanie, ale tylko kiep nie zauważał, że tam starły się dwie oligarchiczne opcje dojenia Ukraińców. Jedna oligarchiczna opcja (Janukowicza) uważała, że korzystniej będzie bankrutującej Ukrainie w szponach Matuszki Rossiyi, inni oligarchowie (Poroszenko i spółka) sowicie sponsorowali ” spontaniczne” prostesty w centrum stolicy i uzbrajali swoje prywatne armie. Jedna opcja była popierana przez Putina, druga przez koncerny zachodnie. Naprawdę nawet teraz ci ślepcy tego nie widzą???
Ukraina to wciąż kacapia. kto był, ten wie. Ja nie widziałem większej różnicy w sposobie bycia, w sposobie życia między Rosją a Ukrainą. W obu przypadkach ten sam kacapski syf. Chamstwo i brak elementarnej kultury. Nieuprzejme ekspedientki (jak w Polsce za komuny), absolutnie sprzedajna milicja, ludzie patrzący spode łba na każdego przechodzącego, ruch drogowy jak buszu, gdzie rządzi prawo wiekszeg chama, mrożący krew w żyłach slalom aut pomiędzy przechodzącymi „na pasach” itp itd dużo by opowiadać, to trzeba zobaczyć, to trzeba przeżyć, a później dyskutowac o europejskich aspiracjach tego społeczeństwa. Inaczej jest tylko w hotelach dla cudzoziemców, to jedyne enklawy europejskości Ukrainy…
Anarchista:
14.09.2014 16:11
@Tutejszym: 14.09.2014 15:57……………….,, jak przyznał Pan prof. Jacek Wilczur tekst dostarczył mu Pan Prus „………..I tutaj ślad się urywa nikt nie stwierdził że , oryginalny tekst nie jest przechowywany w sejfach OUN i nigdy nie został opracowany , NIKT NIE PRZEDSTAWIŁ WIARYGODNYCH DOWODÓW NA JEGO BRAK -OUN -NIE DEMENTUJE A TO JUŻ ZASTANAWIA , POZA TYM JEŚLI JEST TO TAJNA DYREKTYWA TO NAJBARDZIEJ ZAINTERESOWANY ,CZYLI TWÓJ MOCODAWCA NIE BĘDZIE ZAPRZECZAŁ CZY POTWIERDZAŁ FAKTU JEGO ISTNIENIA . A TWOJE CHAMSKIE ATAKI SĄ TYLKO PROPAGANDOWYM POWTÓRZENIEM TEZ TEGO DOKUMENTU. NIE MA NAJMNIEJSZYCH WĄTPLIWOŚCI ŻE TE ZAŁOŻENIA SĄ REALIZOWANE CHOCIAŻ BY PRZEZ CIEBIE . i TO TWOJE BEZMYŚLNE SZCZEKANIE O ,,RUSKIEJ ” AGENTURZE . TO POTWIERDZENIE FAKTU REALIZACJI TEGO DOKUMENTU .
Dopóki obywatele Ukrainy chcą walczyć to Rosjanie mogą sobie opowiadać bajki na temat.
tagore
Obraz, jaki się stąd wyłania: Jeszcze nie umarła Ukraina, ale nie wiele już do tego brakuje.
Pożyjemy, zobaczymy, jak na razie możemy pozwolić sobie na luksus spokoju.
Rosja wpadnie w ręce (tu do wyboru: NATO, Chin, kalifatu) niczym zgniłe jajo.