Rosyjskie MSZ postara się wyjaśnić kwestię zamiany ciał ofiar smoleńskiej katastrofy. Zapowiedział to na konferencji prasowej w Moskwie rzecznik rosyjskiej dyplomacji Aleksandr Łukaszewicz.
Sąd Okręgowy w Sosnowcu skazał Igora R. na siedem lat więzienia, a Irinę R. na trzy lata więzienia za udział w działalności rosyjskiego wywiadu przeciwko Polsce. Według śledczych mężczyzna był także zaangażowany w nadanie paczki zawierającej elementy tzw. bomby kumulacyjnej. (więcej…)
W Muzeum Dziedzictwa Kościelnego w Wilnie otwarto wystawę prezentującą królewskie insygnia i inne zabytki odnalezione w grudniu 2024 roku w podziemiach katedry wileńskiej.
Po raz pierwszy na jednej ekspozycji można oglądać m.in. korony Aleksandra Jagiellończyka, Elżbiety Habsburżanki i Barbary Radziwiłłówny. Wystawa potrwa do 30 stycznia 2027 roku.
Trzy królewskie korony, berło, jabłko, pierścienie i złote łańcuchy przez 85 lat pozostawały ukryte w podziemiach katedry wileńskiej. Badacze wiedzieli, że zabytki zabezpieczono na początku II wojny światowej, lecz nie znali miejsca ich ukrycia. Skrytkę odnaleziono dopiero 16 grudnia 2024 roku za pomocą kamery endoskopowej.
Prezydent Karol Nawrocki oświadczył, że Ukraińskiej Powstańczej Armii nie można usprawiedliwiać jej walką z Rosjanami. Porównał taką argumentację do uznawania Hitlera za dobrego przywódcę, ponieważ walczył ze Stalinem, lub Stalina – ponieważ walczył z Hitlerem. Podczas obchodów 83. rocznicy „Krwawej Niedzieli” potępił banderowską ideologię i wezwał do zachowania pamięci o ofiarach ludobójstwa.
11 lipca w Radrużu na Podkarpaciu prezydent Karol Nawrocki uczestniczył w obchodach 83. rocznicy „Krwawej Niedzieli”, kulminacyjnego momentu ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na Polakach. Złożył wieniec przy pomniku mieszkańców Radruża i okolic zamordowanych przez OUN i UPA w latach 1944–1946 oraz oddał hołd członkom rodzin Rybów, Zelików, Jacków i Romaników, a także Stefanowi Gołębiowi.
W Narodowym Dniu Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA Prezydent RP @NawrockiKn upamiętnił zamordowanych mieszkańców Radruża i okolic. pic.twitter.com/El4FFJcGO1
W Warszawie skontrolowano niemal 2 tys. pojazdów świadczących komercyjne przewozy osób. Nieprawidłowości wykryto w 434 przypadkach. Wśród ujawnionych naruszeń byli kierowcy bez uprawnień, osoby posługujące się fałszywym prawem jazdy, poszukiwani przez służby oraz cudzoziemcy przebywający w Polsce nielegalnie.
W pierwszej połowie 2026 roku w Warszawie miasto wspólnie ze służbami prowadziło kontrole legalności przewozu osób taksówkami i samochodami osobowymi, co doprowadziło do ujawnienia licznych nieprawidłowości wśród kierowców i pośredników.
W działania zaangażowani byli funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji, Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej oraz Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego.
W środowym bombardowaniu terytorium Iranu Amerykanie wzięli na cel także jego cywilną infrastrukturę. Irańczycy poinformowali także o ofiarach.
Jak poinformowaliśmy wczoraj, USA bombardowały infrastrukturę służącą żegludze i jej zarządzaniem w miastach takich jak Banadar-e Abbas, Sirik, Konarak i Czabahar. W tym pierwszym mieście zginęło ośmiu żołnierze sił powietrznych i morskich Iranu, jak podała agencja informacyjna Fars, przytaczają oświadczenie irańskiego wojska. Wśród zabitych jest jeden oficer w randze kapitana. Trzy osoby miały zginął w mieście Ahwaz.
Wiadomo, że Iran wysłał drony na amerykańskie instalacje wojskowe w Bahrajnie, Kuwejcie i Katarze. Ataki wymierzone były w systemy rakietowe Patriot w Kuwejcie, stację systemu wczesnego ostrzegania w Katarze oraz zbiorniki paliwa należące do armii USA w Bahrajnie. Władze tego ostatniego twierdzą, że atak został odparty.
Rosja uważa, że prezydent USA Donald Trump popełnił błąd, sugerując, że eskalacja działań wojskowych między Rosją a Ukrainą mogłaby przyczynić się do szybkiego rozwiązania konfliktu.
„To nieporozumienie. Rosnące napięcia i dalsza eskalacja w żaden sposób nie przyczyniają się do procesu pokojowego” - skomentował w czwartek rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow. Zagroził on, że „Im więcej ataków reżim w Kijowie przeprowadzi na nasze obiekty infrastrukturalne, tym szersze strefy bezpieczeństwa będziemy musieli stworzyć. Dalsza eskalacja prawdopodobnie w pewnym stopniu wydłuży specjalną operację wojskową, choć nie mogę powiedzieć o ile, i z pewnością zmusi nas do utworzenia szerszej strefy buforowej bezpieczeństwa” - zacytowała agencja TASS.
Czytaj także: Trump uważa, że ataki dronowe Ukraińców mogą przyspieszyć proces dyplomatyczny





























