Według danych niemieckiej policji kryminalnej rosyjska mafia jest coraz silniej obecna w tym kraju.
Szef niemieckiej policji Holger Munch udzielił wywiadu dla gazety Die Welt. Powiedział w nim, że już co 10 osadzony w niemieckich więzieniach mówi po rosyjsku. Liczba rosyjskojęzycznych przestępców ma już wynosić około 100 tysięcy.
Przestępcy pochodzący z krajów byłego Związku Radzieckiego sa zazwyczaj poszukiwani w sprawach związanych z wymuszeniami, okupami i narkotykami. Gangi mają także dokonywać włamań do domów czy sklepów.
Jak uważa Munch nie boja się oni więzienia bowiem zajmują się tam głównie doskonaleniem swoich umiejętności oraz nawiązywaniem kontaktów. Ciężko jest ich resocjalizować.
Wielu z rosyjskojęzycznych bandytów pochodzi z Kaukazu. Są to często Gruzini i Ormianie.
RMF24.PL/KRESY.PL





























